Z ilu form ściągania długu może korzystać wierzyciel

  • Autor wątku Autor wątku Emulka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Emulka

Stały bywalec
Dołączył
03.2013
Odpowiedzi
1 048
Witam,

wczoraj otrzymałam list z esądu z nakazem zapłaty w postepowaniu upominawczym. Zadłużenia (które ciązy na mnie przez męża) nie kwestionuję.

Dzisiaj dostałam listem zwykłym informację, że dług wraz z tytułem wykonawczym został przekazany do kancelarii prawniczej, która naliczyła sobie kwotę w wysokości 60% zadłużenia (stosunkowo niewielkiego, bo trochę ponad 300 zł) tytułem opłaty egzekucyjnej.


Teoretycznie mam 14 dni na zapłacenie załużenia w oparciu o nakaz zapłaty oraz uregulowanie kosztów sądowych w wysokości 30 zł i odsetek ustawowych. Mam w planach zapłącenie tego w najbliższy poniedziałek bo wtedy będę mieć na to fundusze. Czy istnieje możliwość pominięcia opłąty w wysokości 210 zł? Czy wierzyciel miał prawo od razu skierować sprawę do jakiejś kancelarii?
 
Chodzi o "jakąś" kancelarie czy kancelarie komorniczą? Przypuszczam że chodzi o tą drugą, to jest przymuszenie Ciebie do zapłaty którego koszty sama ponosisz, jeśli nie zapłacisz komornik może zająć Twoją pensję, konto w banku, ruchomości itp
 
Sądzę, że nie o komornika tu chodzi tylko o koszty zastępstwa procesowego. Tak, oczywiście że wierzyciel miał prawo skorzystać z pomocy kancelarii prawnej i zawodowego pełnomocnika. Nie, w żadnym razie nie można pominąć zapłaty zasądzonych kosztów. Trzeba zapłacić wszystkie kwoty wymienione w nakazie zapłaty wraz z odsetkami. Jeszcze jedno odnośnie kosztów sądowych. Tam nie jest 30 zł + 210 zł. Tylko 210 zł a w tym 30 zł (kwota 30 zł zawiera się w tych 210 zł). To jest 180 zł kosztów zastępstwa + 30 zł opłaty od pozwu.
 
No właśnie, że nie komornik. Bo gdyby to był komornik, to ok, jakoś byłabym w stanie sięzgodzić. Ale jest to kancelaria prawnicza RAVEN z Wrocławia, która mnie informuje, że wierzyciel posiada nakaz zapłaty z esądu i nakazuje mi zapłącić wszystko w terminie 7 dni. "Dokument ten [nakaz zapłaty] po nadaniu mu klauzuli wykonalności stanowi podstawę do złożenia wniosku o wszczęcie egzekucji z Pani majątku (...). Jeżeli dług nie zostanie uregulowany, kolejnym krokiem, jaki podejmie wierzyciel będzie skierowanie Panu sprawy na drogę egzekucji komorniczej." Jak czytam w liście.


Nie podoba mi się wysokość opłat sądowych. W liście z esądu mam wyliczone 312, 49 zł dług własciwy 30 zł koszt opłaty sądowej, który muszę zwrócić i 11,51 odsetek. W liście z "kancelarii" jest napisane 312, 49 zł dług +11,51 zł odsetki + 210 zł koszty sądowe.
 
Zapłać to i tylko to co jest wymienione w nakazie zapłaty (z odsetkami, które sama wyliczysz). Jeśli "kancelaria" dolicza sobie jakieś dodatkowe koszty (nie ma ich w nakazie zapłaty), zignoruj je.
 
Czy po wpłaceniu tychże środków mam wysłać jakąś informację do Kancelarii żeby poinformować ich, ze dług został słacony? Czy w ogóle nie kontaktować się z nimi?
 
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Czy obowiązuje mnie termin 7 dni z wezwania z kancelarii czy 14 dni z nakazu zapłaty?
 
Wszystko jedno. Po prostu za każdy dzień biegną zasądzone nakazem odsetki. Szybciej zapłacisz, mniej zapłacisz.
 
Rozumiem, dziękuję :)
 
Masz nakaz z sądu i do tego terminu i kwoty się ustosunkuj. Doliczając odpowiednie odsetki.
 
Tak jeszcze żeby zaznaczyć, dolicz odsetki powstałe od momentu wydania nakazu zapłaty (odsetki w piśmie z esądu są naliczone do dnia wystawienia nakazu).
 
Chyba mogę skorzystać z dostepnych w internecie kalkulatorów odsetek z gofina?
 
Powrót
Góra