Przeczytałem to co napisałeś bardzo uważnie; najpierw od lewej na prawo, a potem od prawej na lewo, i nadal nie jestem pewny, się u ciebie stało, a to dlatego, że piszesz, że "otrzymałeś za niskie wynagrodzenie". Co to znaczy "za niskie"? Ale myślę sobie ostatecznie, że po prostu nie zapłacił Ci, za cały ten okres, w którym pracowałeś, i za który pownien Ci zapłacić. Możesz pojść do jakiejś najbliższej "Gewerkschafts-Stelle" (jakiś oddział Związków Zawodowych) i oni Ci tam coś poradzą, ale zmusić pracodawcę do zapłaty wynagrodzenia nie mogą, bo od tego jest sąd pracy (Arbeitsgericht), a potem komornik. Możesz pójść do najbliższego sądu pracy (Arbeitsgericht-u) i tam są takie drzwi, na których stoi "Antragsstelle". W środku siedzi ktoś, kto przyjmuje do protokołu pozwy przeciwko pracodawcom. Powiesz mu kto to ten Twój pracodawca, jaki jest jego adres i krótko powiesz za jaki okres i ile jest Ci winien. Arbeitsgericht wyznaczy krótką rozprawę, popyta przeciwnika, Ciebie też, popatrzy w umowę o pracę, jeśli takową przyniesiesz na rozprawę i wyda wyrok, albo obędzie się bez wyroku, jeśli zostanie zawrta ugoda, która ma taką samą moc jak wyrok; komornik może na jej podstawie ściągać pieniądze od tego nicponia. Nie musisz płacić żadnych opłat w sądzie. Jedno co musisz, to się tam po niemiecku dogadać. W razie potrzeby weź kogoś ze sobą, żeby Cię tłumaczył.