T
Tryczka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 21
Witam wszystkich, może ktoś pomoże/podpowie.
W połowie marca złożyłam pozew o rozwód wraz z wnioskiem o zabezpieczenie alimentów. Z tego co udało mi się wyczytać zabezpieczenie takie sąd powinien rozpatrywać bezzwłocznie, a nie mam nic i nie widzę żadnych ruchów w sprawie. W czasie składania pozwu mąż jeszcze mieszkał z nami, wyprowadził się na początku miesiąca - powiadomiłam o tym sąd. Mąż dobrowolnie w kwietniu nie 'dał' nic na dzieci.
I tu moje pytanie, czy powinnam jakoś 'ponaglić' sąd? Jest coś takiego w ogóle możliwe? Nie ukrywam, że kolorowo nie jest ;/
W połowie marca złożyłam pozew o rozwód wraz z wnioskiem o zabezpieczenie alimentów. Z tego co udało mi się wyczytać zabezpieczenie takie sąd powinien rozpatrywać bezzwłocznie, a nie mam nic i nie widzę żadnych ruchów w sprawie. W czasie składania pozwu mąż jeszcze mieszkał z nami, wyprowadził się na początku miesiąca - powiadomiłam o tym sąd. Mąż dobrowolnie w kwietniu nie 'dał' nic na dzieci.
I tu moje pytanie, czy powinnam jakoś 'ponaglić' sąd? Jest coś takiego w ogóle możliwe? Nie ukrywam, że kolorowo nie jest ;/