zabezpieczenie dowodów po przeszukaniu

  • Autor wątku Autor wątku jacek58
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jacek58

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2008
Odpowiedzi
2
Witam, rano wtargnęła do mnie policja z nakazem przeszukania. Chodziło o nielegalne oprogramowanie komputera a w szczególności Windowsa. Dostali od kogos taką informację. Zabrali komputer do sprawdzenia przez biegłego.
Na wszystkich pismach które w tej sprawie dostawałem z Policji napisane było, że komputer należy do mnie.

Umowa na używanie neostrady podpisana była na mnie, jednak komputer należy do mojej żony z którą mam rozdzielność majątkową i kupiła go płacąc gotówką, ale zabrakło jej pieniędzy i część kwoty zapłaciła kartą kredytową ze swojego konta.Istnieje wydruk z tego banku. Ja w tym czasie nie pracowałem i nie miałem żadnych dochodów.

Czy Policja miała prawo zatrzymac taki dowód?
 
Art. 228. § 1. kpk Przedmioty wydane lub znalezione w czasie przeszukania należy po dokonaniu oględzin, sporządzeniu spisu i opisu zabrać albo oddać na przechowanie osobie godnej zaufania z zaznaczeniem obowiązku przedstawienia na każde żądanie organu prowadzącego postępowanie.

§ 2. Tak samo należy postąpić ze znalezionymi w czasie przeszukania przedmiotami mogącymi stanowić dowód innego przestępstwa, podlegającymi przepadkowi lub których posiadanie jest zabronione.

§ 3. Osobom zainteresowanym należy natychmiast wręczyć pokwitowanie stwierdzające, jakie przedmioty i przez kogo zostały zatrzymane


NIe ma znaczenia do kogo nalezały przedmioty stanowiące dowód przestępstwa, zresztą nie wiem czy możemy mówić o własności żony czy o wspołwłasności.

Organy ścigania miały zatrzymać taki dowód.
 
Radslws - Rozdzielczość majątkowa podpisana przed notariuszem jest aktem prawnym. Jeżeli żona Jacka58 dokonała zakupu komputera po podpisaniu rozdzielczości to jest on tylko i wyłącznie jej własnością.
Moim zdaniem nie powinien zostać przez policję zabrany, bo przeszukanie było wypisane na pewno na pana jacek58.
 
alinkal - piszesz bzdury.... a jeśli u ciebie w domu znajdę torbę z amfetaminą a ty będziesz twierdzic ,że to torba twojego znajomego to też nie mogę jej zatrzymac...? :lol: buahaha ... dobre..... :lol: :lol:
 
Torba z narkotykami to inna sprawa. Na komputerze są numery fabryczne tak jak na samochodzie. Wiadomo, że należy do danej osoby. Jeśli np. Policja chciałaby przeszukać samochód Jacka58, a byłby on własnością jego żony, to policja musiałaby mieć dodatkowy nakaz przeszukania.
 
Komputer jest tu w pewien sposób narzędziem służącym do popełnienia przestępstwa- nie jest ważne czyj był- policja miała prawo go zatrzymać.

[cytat="alinkal":1hn0o0i0]Torba z narkotykami to inna sprawa. Na komputerze są numery fabryczne tak jak na samochodzie. Wiadomo, że należy do danej osoby. Jeśli np. Policja chciałaby przeszukać samochód Jacka58, a byłby on własnością jego żony, to policja musiałaby mieć dodatkowy nakaz przeszukania.[/cytat:1hn0o0i0]
Policja może sobie przeszukiwać każdy samochód jaki ma ochotę bez nakazu i jesli byłoby podejrzenie, że "brał" udział w przestępstwie to ma prawo go zatrzymać choćby jego właściciel nic nie miałby z tym przestępstwem współnego...
 
[cytat="alinkal":3hmy6e03] Jeśli np. Policja chciałaby przeszukać samochód Jacka58, a byłby on własnością jego żony, to policja musiałaby mieć dodatkowy nakaz przeszukania.[/cytat:3hmy6e03] nie ośmieszaj się bo bzdury piszesz..
 
Niewiele z tego zrozumiałe . Czy panowie mogą ukarać mnie, czy muszą przedstawić zarzuty mojej żonie? Postawienie zarzutów mojej żonie bardzo skomplikuje ich pracę. Bo wszystkie papiery łącznie z tym od biegłego są na moje nazwisko i oznacza z nich, że to ja jestem właścicielem sprzętu. Bardzo proszę o szybką i zrozumiałą odpowiedź, bo zbliża się termin "rozmowy" Pozdrawiam Miłego dnia.
 
:what: pytał pan czy policja moze zabezpieczyc komputer pana zony, wiec uzyskal pan odpowiedz jelsi chodiz o odpowiedzilanosc to odpowiada wlasciciel komputera ale takze jego uzytkownicy jesli wiedzieli ze programowanie jest nielegalne, prosze zeby nie mnie ktos poprawil jesli sie myle
 
Jeśli chodzi o odpowiedzialność karna , to zależy od zarzutów, od treści zeznań i wyjasnień , od świadomości że oprogromawanie jest legalne.
Co do użytkowników to osobiście nie widziałem nigdy zarzutu dla nich.
 
Powrót
Góra