Zabezpieczenie komputera podczas przeszukania

  • Autor wątku Autor wątku radlin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

radlin

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
16
Witam . Proszę o poradę .Funkcjonariusze podczas przeszukania zabezpieczyli laptopa który nie należy do osoby podejrzanej .Komputer jest firmowy i znajdują się na nim wszystkie dane firmy.Laptop nie został zaplombowany itp.Po jakimś czasie telefonicznie od właściciela laptopa funkcjonariusz zarządał podania hasła do programu firmowego ponieważ była konieczność sprawdzenia co się tam znajduje.Na wszystkie programy zarządano licencji .Okazano wszystko oprócz jednej płyty (pakiet office) tzn okazano płytę ale jak stwierdził biegły z inny kluczem.Zastanawiam się czy zabezpieczenie laptopa było przeprowadzone w sposób prawidłowy i czy funkcjonariusze oraz biegły mieli prawo przegladać (a moze również np kopiować) dane firmy na laptopie który nie należał do osoby podejrzanej ?
 
a jak myślisz? - po co tam był biegły?
 
Gdzie był biegły...? Podczas zatrzymania laptopa biegłego nie było.Dopiero poźniej został oddany do biegłego.Wogóle co to ma za znaczenie ....?Funkcjonariusze zabrali laptopa pod pachę i sobie poszli takie to było zabezpieczenie.
 
No i w zupełności to wystarcza. Co Twoim zdaniem mieli zrobić? Po zatrzymaniu komputer został przekazany biegłemu do badań. A wcześniej zapewne uznany za przedmiot lub dowód rzeczowy w sprawie, odpowiednio zabezpieczony i opisany, bo taka jest procedura. Wszystko zgodnie z prawem. To, że Tobie się to nie podoba, to już Twój problem.
 
Widzę że nie masz pojęcia o tym co piszesz....jest jeszcze coś takiego jak plomby,uzycie blokera przy badaniu danych .Są na to chyba jakies procedury tak czy nie ?? A twój problem Kethry polega chyba na tym że albo nie umiesz czytać albo wogóle nie masz pojęcia o czym piszesz .A jak się nie ma pojęcia to lepiej się nie wypowiadać.Bo ja chciałem uzyskać jakąś pomoc a nie czytać odpowiedzi jakiś "omnibusów"....dzięki .Aha i nie został uznany jako dowód w mojej sprawie.
 
Radlin, naoglądałeś się amerykańskich filmów i teraz myślisz, że u nas jest tak samo. W przypadku zabezpieczenia komputera przez Policjantów komputer jest fizycznie zabierany tak jak jest. W przypadku uznania go za dowód rzeczowy lub jest zabezpieczany w opakowaniu z plombami i metryczką. Skoro komputer został zabezpieczony i od razu przekazany biegłemu do badania to nie było potrzeby pakowania go w woreczek, nalepiania metryczki i obwiązywania go oraz plombowaniu referentką. Komputer podczas zatrzymania rzeczy został wpisany w protokół (a konkretnie w spis i opis rzeczy) a sposób zabrania i zabezpieczenia komputera był wystarczający. Ponieważ laptop został znaleziony u podejrzanego Policjanci i biegły mieli obowiązek go zabezpieczyć i przejrzeć jego zawartość. Kolejny niewinny, skrzywdzony przez własną nieznajomość przepisów.
 
Jeżeli masz jakieś zastrzeżenia co do sposobu zabezpieczenia dowodów możesz
wnieść zażalenie!Poza tym jak coś znalazł biegły na dysku na co nie masz licencji
to masz przechlapane kłania się paragraf 118kk /naruszenie praw autorskich/.Komputer zostanie zwrócony jak tobie sędzia odczyta wyrok.Inną sprawą jest że policja niezbyt starannie przechowuje dowody rzeczowe i nie zdziwiłbym się jakby ten komputer już do niczego się więcej nie nadawał!
 
Powrót
Góra