Zabezpieczenie przez policję dysku

  • Autor wątku Autor wątku justOnething
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

justOnething

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2018
Odpowiedzi
3
Witam, chciałbym poradzić się w sprawie, która wygląda tak: siostra ma laptopa, w którym kilka lat temu wymienialiśmy dysk. Wymienialiśmy go wtedy na nowy, kupiony przez Allegro. W szczegółach aukcji dysk był opisany jako nowy, a sam dysk nie wzbudzał moich podejrzeń.
Tymczasem, kilka dni temu dostała telefon od policji, że muszą zabezpieczyć ten dysk. Powód nie był podany, jednak raczej nie jest to nic przez coś, co ona by zrobiła. Od długiego czasu nie korzystała z laptopa, a sam dysk (o który chodziło policji) nie był określony jako "ten konkretny", tylko jako dysk, który nabyła w określonym okresie z portalu Allegro, a ten był jedynym, który był kupiony właśnie wtedy.
Poza prywatnymi plikami oraz programami na darmowej licencji jedyne co na nim się znajduje, to system oraz stary Office. Te dwie rzeczy "ogarniał jej" te kilka lat temu jej znajomy. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda w porządku, jednak nie jest pewna autentyczności systemu i Office. Poza tym nie ma nic więcej - żadnej pirackiej muzyki, czy ogólnie - treści. I tutaj nasuwają mi się pytania:
1. Czy nie będzie to problemem, jeśli ten dysk teraz sformatuję, ze względu na prywatne pliki, hasła itp.?
2. Jeśli okazałoby się, że system i/lub Office nie są oryginalne, jaka może być za to kara i kto za to będzie odpowiadał?
3. Czy jest jeszcze możliwość, że dysk wróci z powrotem do niej, po całej tej sprawie?
4. Jeśli okazałoby się, że powodem tego wszystkiego jest to, że np. dyski były kradzione, czy siostra, jako nieświadomy kupujący, może ponieść jakieś tego konsekwencje? Coś na zasadzie kupna kradzionego auta (o którym to fakcie kradzieży kupujący nie ma pojęcia), tyle, że zamiast auta mamy dysk.
Dziękuję za wszelką pomoc, pozdrawiam.
 
1. To nic nie da.
2. Istnieje takie prawdopodobieństwo.
3. Szklana kula zbiła się.
4. Nie.
 
*dodam jeszcze, że najprawdopodobniej nie chodzi o zawartość dysku, tylko o sam dysk jako urządzenie.
 
To w żaden sposób nie przesądza, że w razie wykrycia przestępstwa z Art. 278. § 2. Kodeksu karnego nie będzie ciągu dalszego.
 
Powrót
Góra