Q
qrsor
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2019
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Mam (miałem) konto poczty na na jednym z małych i nie obleganych serwerów. Konto darmowe. Kilka dni temu chciałem zmienić hasło wpisałem nowe potwierdziłem i wyskoczył jakiś błąd autoryzacji czy zapisu. Założyłem że nic się nie zmieniło , dlatego nie zapisałem sobie nowego hasła. Drugi dnia okazało się że hasło jednak zmieniłem i nie mogłem się dostać do poczty. Napisałem do admina. W celu weryfikacji poprosił o podanie imienia i nazwiska właściciela konta.
Konto zakładałem ponad 10 lat temu i nie pamiętam czy zakładałem na prawdziwe dane czy nie. Zapytałem czy w jakiś inny sposób mogę się uwiarygodnić. Podać jakie było poprzednie hasło do konta czy opisać zawartość konta. Na co odpisał mi że za złamanie regulaminu, że nie podałem prawdziwych danych przy rejestracji.
Konto zostaje zablokowane.
OK byłem niegrzeczny rozumiem. Pytam jak mogę odzyskać moją korespondencje z tego konta?
Z uwagi na złamanie regulaminu - nie można nic odzyskać.
Zależy mi na tych mailach bo mam tam całą historie zakupów na allego aliexpresie i masie innych sklepów. Jest tam moja dokumentacja medyczna (wysyłana lekarzowi) i są dokumenty (nie jestem już teraz pewny) skany z moimi danymi osobowymi, faktury za zakupy, usługi i nawet nie pamiętam co jeszcze. Korespondencja z ponad 10ciu lat.
I tu moje pytanie czy admin miał prawo tak postąpić ?
Czy jest jakaś szansa na odzyskanie tych maili ?
Może mu chodzi o kasę ? Zaproponować mu coś ?
P.S. Nawet nie wiem z kim pisałem. Ja podpisywałem się imieniem i nazwiskiem. On (ona??) tylko "admin."
Mam (miałem) konto poczty na na jednym z małych i nie obleganych serwerów. Konto darmowe. Kilka dni temu chciałem zmienić hasło wpisałem nowe potwierdziłem i wyskoczył jakiś błąd autoryzacji czy zapisu. Założyłem że nic się nie zmieniło , dlatego nie zapisałem sobie nowego hasła. Drugi dnia okazało się że hasło jednak zmieniłem i nie mogłem się dostać do poczty. Napisałem do admina. W celu weryfikacji poprosił o podanie imienia i nazwiska właściciela konta.
Konto zakładałem ponad 10 lat temu i nie pamiętam czy zakładałem na prawdziwe dane czy nie. Zapytałem czy w jakiś inny sposób mogę się uwiarygodnić. Podać jakie było poprzednie hasło do konta czy opisać zawartość konta. Na co odpisał mi że za złamanie regulaminu, że nie podałem prawdziwych danych przy rejestracji.
Konto zostaje zablokowane.
OK byłem niegrzeczny rozumiem. Pytam jak mogę odzyskać moją korespondencje z tego konta?
Z uwagi na złamanie regulaminu - nie można nic odzyskać.
Zależy mi na tych mailach bo mam tam całą historie zakupów na allego aliexpresie i masie innych sklepów. Jest tam moja dokumentacja medyczna (wysyłana lekarzowi) i są dokumenty (nie jestem już teraz pewny) skany z moimi danymi osobowymi, faktury za zakupy, usługi i nawet nie pamiętam co jeszcze. Korespondencja z ponad 10ciu lat.
I tu moje pytanie czy admin miał prawo tak postąpić ?
Czy jest jakaś szansa na odzyskanie tych maili ?
Może mu chodzi o kasę ? Zaproponować mu coś ?
P.S. Nawet nie wiem z kim pisałem. Ja podpisywałem się imieniem i nazwiskiem. On (ona??) tylko "admin."