N
niemamjuzcierpliwosc
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam, nigdy nie korzystałam z forum prawnego dlatego za bardzo też nie wiem gdzie zadać pytanie, ale uważam, że dział jest odpowiedni. Mam dług na jeszcze ok 18 tys. jestem osobą młodą i fakt, że popadłam w problemy nie jest kwestią do chwalenia się ale ludzie też nie powinni mnie krytykować, bo je spłacam. Przechodząc do sedna chodzi o konto bankowe a dokładniej zajęcie komornicze. Mam konto zablokowane od ok pół roku, od wtedy też nie moge z konta wypłacić alimentów, które tata przesyła mi na moją osobę. Załatwiłam juz sprawę z komornikami, wydali dyspozycję ograniczenia rachunku bankowego, żebym mogła wypłacać alimenty. Udałam się do banku, żeby dostarczyć osobiście ostatnie z pism, złożyłam dyspozycję wypłaty środków (już oczywiście pomniejszony o opłaty za konto czyli prawie 100 zł), bank odmówił wypłaty środków, dyspozycja jeszcze raz została złożona i nie ma żadnej odpowiedzi. Już nie wiem co mam robić, spłacam długi a nie mogę z banku wypłacić swoich pieniędzy, które są kwotą wolną od zajęć, już nie mówiąc o tym, że nawet z samego konta nie mogę korzystać a opłaty pobierają za korzystanie z karty. Od pory zablokowania konta tata przesyła mi alimenty pocztą, jednak na koncie ciągle są moje pieniądze. Proszę bardzo o pomoc, bo już nie wiem co rodzić, czuję się bezsilna. Czy mogę jakoś wygrać z bankiem, czy mam prawo zaskarżyć bank? Czy am jakąś możliwość wypłacenia zwolnionych z egzekucji pieniędzy? Czy mam jeszcze w ogóle jakieś prawa?:x:x:x