A
askirkov
Stały bywalec
- Dołączył
- 04.2013
- Odpowiedzi
- 18 568
Czy zdarzyło się w historii prawa polskiego lub zagranicznego, aby ze względu na jakieś szczególne okoliczności lub osobliwe rozwiązania prawodawcy zabójstwo zostało uznane za coś, co obecnie w Polsce nazwano by czynem o znikomej szkodliwości społecznej? Przychodzi mi na myśl zabicie niewolnika albo jeńca w dawnych czasach (ale czy to w ogóle traktowano jak zabójstwo?), albo może zabicie przeciwnika w pojedynku? Zabicie w czasach starożytnych kogoś z rodziny przez mężczyznę stojącego na czele rodu? Zabójstwa honorowe? Tylko znowu, czy ostatnie dwa zawsze traktowano jako zabójstwo?
Ostatnia edycja: