Zabójstwo

  • Autor wątku Autor wątku Tola28
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Tola28

Użytkownik
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
48
W ogóle ta nowelizacja jest dla mnie dziwna. Trzeba sie nameczyc zeby wsadzic kogos do paki.... a najlepszy jest kazus taki oto:
facet zaczail sie w ciemnym pokoju na swoja zone i chcial ja zabic bo go zdradzila,
z chwila gdy do pokoju weszla kobieta, strzelil. kobieta zmarla na miejscu, al eokazalo sie ze to nie bylajego zona.
I w odpowiedzi na ten kazus nalezy odwolac sie do tego, iz on nie mial zamiaru zabic tej kobiety, tylko żonę.....
Nie liczy sie to ze on chcial zabic czlowieka.... widocznie jedne czlowiek lepszy od drugiego. Karne to hańba jak dla mnie.


Na rozwiązywanie kazusów jest odpowiednie miejsce na tym Forum. mod
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
RE: Egzamin radcowski 2016

Tola28 napisał:
jabym dala zarzut naruszenia pr mat art 4, co doprowadzilo do razaco niewspolmiernej kary, tylko kwestia uzasadnienia tego zostaje

No to byś dał zle, sąd nie miał obowiązku stosować art 37a, wiec nie zarzucisz mu skutecznie naruszenia materialnego. Nawet gdyby sad stosował nową ustawę tak jak tego chcesz, to nie musiał stosować 37a.
 
RE: Egzamin radcowski 2016

Coś w tym jest. Ja np. na gruncie art 37b zastanawiam się, jakimi dyrektywami musi sie kierować sąd wymierzając jednoczesne karę pozbawienia i ograniczenia wolności :D Normalnie obrońca, jak chce przekonać do zastosowania jednej z nich i odstąpienie od drugiej, to musi wykazać zasadność orzeczenie którejś z nich - a wiadomo, że te czynniki uzasadniające wzajemnie się wykluczają :D
 
Ostatnia edycja:
RE: Egzamin radcowski 2016

Tola28 napisał:
W ogóle ta nowelizacja jest dla mnie dziwna. Trzeba sie nameczyc zeby wsadzic kogos do paki....

A po co chcesz zamykać ludzi? Wiezienia pekająw szwach , a ludzie wychodzą z nich bardziej zdemoralizowani, niż trafili. Zresztą Twoje myslenie wpisuje się w myslenie obecnego MS. Poczekaj miesiąc a bedzie mozna wsadzac ludzi za byle co.

Tola28 napisał:
najlepszy jest kazus taki oto:
facet zaczail sie w ciemnym pokoju na swoja zone i chcial ja zabic bo go zdradzila,
z chwila gdy do pokoju weszla kobieta, strzelil. kobieta zmarla na miejscu, al eokazalo sie ze to nie bylajego zona.
I w odpowiedzi na ten kazus nalezy odwolac sie do tego, iz on nie mial zamiaru zabic tej kobiety, tylko żonę.....

Nie liczy sie to ze on chcial zabic czlowieka.... widocznie jedne czlowiek lepszy od drugiego. Karne to hańba jak dla mnie.

No i gdzie tu problem? Odpowiada za to co zrobił a nie za to do czego sie przygotowywał. Właśnie na tym polega sprawiedliwość.
 
jajen napisał:
No to byś dał zle, sąd nie miał obowiązku stosować art 37a, wiec nie zarzucisz mu skutecznie naruszenia materialnego. Nawet gdyby sad stosował nową ustawę tak jak tego chcesz, to nie musiał stosować 37a.

i dlatego to jest kwestia ocenna bo to sad bada co jest wgledniejsze a nie strona, tylko on wie co chce zrobic.

Tola28 napisał:
i dlatego to jest kwestia ocenna bo to sad bada co jest wgledniejsze a nie strona, tylko on wie co chce zrobic.

zresztą art 4 to jest uchyienie pierwotne wiec musi byc postawiony. Sama niewspolmiernosc kary jest bezsensu bez art 4. Taka jest moja ocena.

[FONT=&quot]Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin [/FONT][FONT=&quot]§8[/FONT][FONT=&quot]
[/FONT]
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
RE: Egzamin radcowski 2016

Deshe napisał:
Coś w tym jest. Ja np. na gruncie art 37b zastanawiam się, jakimi dyrektywami musi sie kierować sąd wymierzając jednoczesne karę pozbawienia i ograniczenia wolności :D Normalnie obrońca, jak chce przekonać do zastosowania jednej z nich i odstąpienie od drugiej, to musi wykazać zasadność orzeczenie którejś z nich - a wiadomo, że te czynniki uzasadniające wzajemnie się wykluczają :D

Takimi, że nie ma powodu stosować wobec sprawcy długoterminowego pozbawienia wolnosci bo to niepotrzebne obciązenie dla budzetu i zapychanie wiezien a czyn nie jest az taki zeby sprawce izolowac. Z drugiej strony inna kara moze nie byc wystarczająca. Wiec robi mu terapie szokową - na miesiąc kratki zeby zobaczyl czym pachnie wiezienie i co moze czekac jak wroci na droge przestepstwa a reszta np prace spoleczne zeby ta dolegliwosc trwala troche dluzej. Bardzo dobre rozwiazanie. Tanie i skuteczne. Niestety obecnie nie spotka zrozumienia.
 
RE: Egzamin radcowski 2016

jajen napisał:
A po co chcesz zamykać ludzi? Wiezienia pekająw szwach , a ludzie wychodzą z nich bardziej zdemoralizowani, niż trafili. Zresztą Twoje myslenie wpisuje się w myslenie obecnego MS. Poczekaj miesiąc a bedzie mozna wsadzac ludzi za byle co.



No i gdzie tu problem? Odpowiada za to co zrobił a nie za to do czego sie przygotowywał. Właśnie na tym polega sprawiedliwość.

chcial zabic czlowieka i zabil człowieka. Sprawiedliwosc wymaga rownego traktowania.
 
Tola28 napisał:
i dlatego to jest kwestia ocenna bo to sad bada co jest wgledniejsze a nie strona, tylko on wie co chce zrobic.


Poczytaj zasady formułowania zarzutu naruszenia materialnego bo masz tu duzy brak - nie wolno go stawiac wobec norm ktorych sad nie ma obowiazku bezwzglednie stosować. A to jest wlasnie taka norma. Sad moze ale nie musi. Wiec nie stosujac tego przepisu nie narusza go. Moze natomiast naruszyc dyrektywy wymiaru kary i przez to nie zastosowac kary o lagodniejszym rodzaju mimo tego ze ma taką mozliwość przez art 37a. - klasyczna niewspolmiernosc i klasyczny przypadek kiedy nie wolno zarzucic naruszenia materialnego.

Tola28 napisał:
zresztą art 4 to jest uchyienie pierwotne wiec musi byc postawiony. Sama niewspolmiernosc kary jest bezsensu bez art 4. Taka jest moja ocena.

Tu nie ma uchybienia art 4 w ogole. Obie ustawy przewidywaly jednakowe zagroznie dla sprawcy. Nowa stworzyla jedynie mozliwosc orzeczenia kary lagodniejszej, gdyby sad dopatrzyl sie takich okolicznosci przez pryzmat dyrektyw opisanych w art 53. Wtedy moglby korzystajac z art 37a zastosowac kare lagodniejsza. Skoro byly a sie nie dopatrzyl to naruszyl dyrektywy wymiaru kary.

[FONT=&quot]Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin [/FONT][FONT=&quot]§8[/FONT][FONT=&quot]
[/FONT]
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
RE: Egzamin radcowski 2016

jajen napisał:
Takimi, że nie ma powodu stosować wobec sprawcy długoterminowego pozbawienia wolnosci bo to niepotrzebne obciązenie dla budzetu i zapychanie wiezien a czyn nie jest az taki zeby sprawce izolowac. Z drugiej strony inna kara moze nie byc wystarczająca. Wiec robi mu terapie szokową - na miesiąc kratki zeby zobaczyl czym pachnie wiezienie i co moze czekac jak wroci na droge przestepstwa a reszta np prace spoleczne zeby ta dolegliwosc trwala troche dluzej. Bardzo dobre rozwiazanie. Tanie i skuteczne. Niestety obecnie nie spotka zrozumienia.

Takie gadanie, to na warunkowe przedterminowe zwolnienie :)
 
Tola28 napisał:
W ogóle ta nowelizacja jest dla mnie dziwna. Trzeba sie nameczyc zeby wsadzic kogos do paki.... a najlepszy jest kazus taki oto:
facet zaczail sie w ciemnym pokoju na swoja zone i chcial ja zabic bo go zdradzila,
z chwila gdy do pokoju weszla kobieta, strzelil. kobieta zmarla na miejscu, al eokazalo sie ze to nie bylajego zona.
I w odpowiedzi na ten kazus nalezy odwolac sie do tego, iz on nie mial zamiaru zabic tej kobiety, tylko żonę.....
Nie liczy sie to ze on chcial zabic czlowieka.... widocznie jedne czlowiek lepszy od drugiego. Karne to hańba jak dla mnie.


Na rozwiązywanie kazusów jest odpowiednie miejsce na tym Forum. mod

Klasyczne aberratio ictus vel iactus. Nie ma tutaj kontrowersji bo ustawowe zagrożenie jest identyczne. Pojawił się taki kazus w orzecznictwie. O ile dobrze pamiętam SA przyjął wówczas IMO słuszną kwalifikację usiłowania zabójstwa w zbiegu z nieumyślnym spowodowaniem śmierci, zaś SN przyjął zabójstwo. Obydwa rozwiązania można uargumentować, przy czym w tym pierwszym przypadku trzeba przyjąć istnienie konstrukcji obiektywnego przypisania do zamiaru, która nie ma wyrazu normatywnego lecz z drugiej strony jest ideą Roxina, samego autora teorii o obiektywnym przypisaniu skutku, która już jak najbardziej ma charakter prawny.
 
Powrót
Góra