Sprawa w UK
Witam chciałbym sie poradzic w pewnej sprawie..? A wiec, mojego kolege zlapala policja jechal firmowym vanem a nie byl dopisany do ubezpieczenia a o tym nie wiedzial, van nie mial motu i jeszcze jechal pod wpływem alkocholu.. byl na tak zwanym dołku po czym przyznal sie ze pił byl zbadany alkomatem ale nie wiedzial ze van nie ma motu i nie wiedzial ze nie jest dopisany do ubezpieczenia. ma sprawe ktora odbedzie sie za miesiac, i tu pytanie co mu grozi? bo chłopak od zmyslow odchodzi boi sie ze pojdzie siedziec, stracil przez to prace i jest strzepkiem nerwow.. za kilka dni mial leciec do polski na chrzciny dziecka, a wczesniej zabukowal juz sobie bilet, przed tym calym incydentem, nie wie czy moze leciec do polski i czy go nie zatrzymaja na lotnisku i nie pomysla sobie ze chce np: uciec przed ta sprawa, to naprawde dobry chlopak ktoremu poprostu sie podwinela noga, oczywiscie chce tu wrocic i odpokutowac za swoje czyny i chce znalezc tu prace i pozostac w anglii. Prosze o opinie i o rade na ten temat z gory bardzo dziekuje !!