P
PIOTR233
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam mam taki problem,w zeszłym roku w wakacje spożywałem alkohol w aucie z koleżanką i kolęgą , auto zaparkowane było przy wiśle z dala od dróg publicznych.W pewnym momencie pokłóciłem sie z w/wym kolegą.Kolega odszedł od auta i ze złości na mnie zadzwonił na policję i powiedział że jeżdżę tam samochodem pod wpływem alkoholu.Gdy policja przyjechała zabrała mnie i koleżankę na komisariat a pózniej do aresztu na 24godziny,prawo jazdy zostało zabrane.Na rozprawie sądowej kolega który mnie pomówił odwołał wszystkie zeznania i powiedział wprost że wcześniej skłamał i samochodem nie jezdziłem. Jakie mam szanse na odzyskanie prawa jazdy?Nie prowadziłem auta pod wpływem alkoholu,nie ma na to żadnych świadków jedynie pomówienia kolegi który póżniej powiedział że pomówił mnie specjalnie.Gdy policja przyjechała siedziałem na tylnim siedzeniu auta.Sprawa ciągnie sie już prawie rok i dalej końca nie widać.