Zabranie zniżek OC przez UFG ?

  • Autor wątku Autor wątku dude127
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dude127

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2021
Odpowiedzi
2
Witam

Mam ubezpieczenie OC samochodu do opłaty za kilka dni.
Od 3 lat przedłużam OC tylko u jednego agenta w jednej firmie.

Wczoraj dostałem SMS z nieznanego mi numeru z informacją, że kończy mi się OC, "zapraszamy do biura, podpis". Zignorowałem to oraz dzisiaj zadzwoniłem do swojego agenta z prośbą o wyliczenie składki. Ku mojemu zdziwieniu, dostałem informację, że inny agent po prostu próbował mnie "przechwycić"(agent z którym nigdy nie miałem do czynienia, nawet mi nic nie wyliczał) oraz zweryfikował moje zniżki w UFG przez co straciłem 10% zniżek. (z 60% na 50%)

Czy coś takiego jest możliwe ?
Czy istnieje jakaś podstawa prawna do kasowania zniżek bez powodu ?
Jutro planuję dzwonić do UFG w celu wyjaśnienia. Jakich argumentów użyć ?

Jestem bezszkodowym kierowcą od 2012 roku, ubezpieczenia na różne pojazdy mam od 2007-2008 roku. W 2016 roku pierwszy raz wziąłem OC całkowicie na siebie i w firmie ubezpieczeniowej dostałem informację, że mam pełny pakiet zniżek czyli 60%


Proszę o poradę, ponieważ nie znalazłem podobnego tematu oraz podobnych informacji w internecie.
Niby nie dużo, ponieważ różnicy w obecnej kalkulacji wynosi 200zł, ale w imię czego mam płacić drożej, a to tylko na jeden samochód...
 
Ale co chcesz wyjaśniać z UFG? Oni nie ustalają wysokości zniżek, to robi wyłącznie ubezpieczyciel według swoich tabel.
 
Owszem. Właśnie tego się dzisiaj dowiedziałem na infolinii UFG.
Sprawa chora, ponieważ do kogo bym nie dzwonił, każdy mówi co innego, kilku agentów tej firmy ubezpieczeniowej też przedstawiło odrębną wersję.

Dodatkowo dostałem informację, że od niedawna firmy ubezpieczeniowe nie udzielają zniżek standardowo jak do tej pory czyli co 10%, tylko system sam sobie wylicza składkę na podstawie wszystkich danych osobowych oraz na temat pojazdu. Czyli po prostu jestem bezradny w tej kwestii...
 
Jeden agent ściemnia i drugi agent ściemnia.

Nie ma czegoś takiego, jak % zniżek. To było kilka lat temu, ale teraz proces obliczania składki za OC w danym towarzystwie jest tak skomplikowany, że nikt tak naprawdę nie wie, ile tych zniżek ma i ile zapłaci.

Że agent próbował podebrać - normalna praktyka. Wyścig szczurów. Nie przejmowałbym się.

Weryfikacja w UFG nie powoduje utraty zniżek. Zastanowiłbym się, czy chcę mieć OC u agenta, który wymyśla takie rzeczy.
Program do wystawiania polis jedynie wysyła zapytanie do serwera UFG, a ten zwraca odpowiedź. Tyle. Równie dobrze można stracić prawa wyborcze za zakup wódki na majówkę. Bzdury.

Co do zniżek - obecnie w UFG zapisuje się okres posiadania OC. Maksymalnie jest to 5 lat. Przynajmniej do tylu lat wstecz liczyło, jak jeszcze pracowałem w ubezpieczeniach. To jeśli chodzi o bezszkodową jazdę.
Istotnie, firmy ubezpieczeniowe zbierają dane i wykorzystują je do obliczania składki. Przykładowe dane to:
- stan cywilny (żonaty wg TU jest bardziej stabilny emocjonalnie niż rozwodnik, co uważam za bzdurę),
- zawód,
- czy jest rolnikiem,
- czy ma dzieci (z dziećmi jeździ się ostrożniej),
- gdzie parkuje,
- w jakiej okolicy mieszka.
Jakiś czas temu zdaje się Generali brało pod uwagę kolor samochodu. Czerwony wychodził taniej, bo go widać z daleka, a czarny czy szary - już nie.
W efekcie wszystkie samochody na polisie były czerwone.

Niektóre firmy wprowadziły też możliwość zapytania o weryfikację w BIK, bo klient, który ma dobry scoring jest mniej ryzykowny.

Co chodzi o składkę - udałbym się (jeśli jest czas) do innego agenta i sprawdził jej wysokość. Niewykluczone, że Pana agent próbuje ugrać te dodatkowe parę złotych, żerując na niewiedzy i strachu.
 
1) W poście autora zabrakło informacji, czy obie oferty (wznowienie i "nowa") dotyczą tego samego towarzystwa.
2) Tak, jak pisze Bartosh16, parametrów taryfikacyjnych może być kilkanaście/kilkadziesiąt. Niektóre towarzystwa przy liczeniu nowych ofert pytają UFG o historię z 5 ostatnich lat, a przy odnowieniu już o 10...
 
Powrót
Góra