Zabrany komputer, prokuratura, świadek

  • Autor wątku Autor wątku piomil
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
piomil

piomil

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
12
Witam.
Jestem świadkiem w sprawie włamania na serwery Internetowe publiczne, zostałem przesłuchany w Warszawie w tej sprawie. Po jakimś czasie na zlecenie prokuratury Policja w mojej miejscowości przeszukała mi dom oraz zabrała laptop w celu sprawdzenia czy nie ma tam plików, które oni szukają (jakaś baza z tego co mi powiedzieli podczas przesłuchania) oraz które mogłem uzyskać w sposób niedozwolony (czyli ściąganie przez Internet).
Na komputerze miałem nst pliki o które mogą się przyczepić:
- Piosenkę Serj Tankian - left of center (Jest ona opublikowana na kanale YouTube przez samego producenta!)
- Kilka odcinków The IT Crowd (Zostały one opublikowane w Internecie przez producenta!)

Oraz pliki o które na pewno się przyczepią:- film Szklana Pułapka w partach (nierozpakowany)
- film Girl With Dragon Tatoo (kilka partów tylko, nie został ściągniety do końca)
- grę Resident Evil 3 Nemesis
- grę Carmageddon 2 Carpocalypse Now
- film predator na CD

To miałem, ale usunąłem! Czyli przy faktycznym aktualnym stanie komputera owych plików nie posiadam nawet w koszu.
Pragnę zaznaczyć, że owe pliki należały tylko do mnie, nikomu ich nie udostępniałem a tymbardziej nie miałem z nich kożyści majątkowych.

Czy po przywróceniu plików przez biegłego sądowego mogę zostać za nie ukarany? Ile na oko wynosiła by kara wraz z kosztami postępowania sądowego?

Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam
piomil
 
Ostatnia edycja:
Nie ma powodu, żeby ktokolwiek "czepiał" się o pliki filmowe czy muzyczne, które masz na dysku - chyba, że je udostępniałeś.
Inna sprawa oczywiście z pirackimi grami.
 
Dziękuję za odpowiedz. Nigdy nie udostępniałem tych plików.
Jeżeli chodzi o te gry, są stare, ich cena rynkowa nie przekracza 20zł za sztukę, równierz ich nikomu nie udostępniałem, a poza tym podczas zabrania komputera one dawno zostały usunięte z dysku. Czy za posiadanie kiedyś tych gier odpowiem za nie/poniosę karę?

Pozdrawiam
piomil
 
Nie sądzę, aby oni w ogóle byli zainteresowani czym innym jak tymi bazami. Jak ich tam nigdy nie bylo to do innych rzeczy, ktore były usunięte się nie przyczepią.
 
Nie sądzę, aby oni w ogóle byli zainteresowani czym innym jak tymi bazami.
Podczas rozmowy telefonicznej osoba odpowiedzialna za tę sprawę powiedziała, że przy okazji sprawdzą oprogramowanie pod kątem legalności. Oprogramowanie czyli system i aplikacje użytkowe mam legalne (zakupione + freeware + 1 shareware), poza tym kiedyś miałem te gry + kilka plików multimedialnych usuniętych przed zabraniem. Wychodzi na to, że mam legalny komputer i oprogramowanie jednak intryguje mnie przeszłość, czyli to co usunąłem.
 
To standardowa procedura - aktualny system i programy MUSISZ miec legalne po prostu. Znajomy miał też sprawę o coś, nic nie znaleźli, tylko dostał 100 zł za nielegalny windows (nie czepiali się usuniętych rzeczy, a miał pełno warezów kiedyś, które usunął)
 
A więc tak:
System - Legalny, nalepka jest, kod jest, był wraz z zakupem laptopa
Oprogramowanie - freeware, gpl, shareware
Jedyne nielegalne miałem te dwie gry z lat 94-99 bodajże, więc stare o bardzo małej wartości rynkowej, więc ewentualnie kara nie może być wysoka.
 
piomil napisał:
A więc tak:
System - Legalny, nalepka jest, kod jest, był wraz z zakupem laptopa
Oprogramowanie - freeware, gpl, shareware
Jedyne nielegalne miałem te dwie gry z lat 94-99 bodajże, więc stare o bardzo małej wartości rynkowej, więc ewentualnie kara nie może być wysoka.

Jesteś w błędzie.
obecnie mają niską wartość.
Ale kare za nie, liczy się raczej z maksymalnej ceny w jakiej była dostępna przez cały czas sprzedaży x3 (albo i więcej;P)
tak to wynika mniej więcej z postów osób, które za to płaciły.
 
piomil napisał:
Jedyne nielegalne miałem te dwie gry z lat 94-99.
Raczej nikt się nie czepi.
W razie czego możesz powiedzieć, że gry uzyskałeś w 1999 roku - odpowiedzialność się przedawniła.
 
Witam, w związku z kontynuacją działań prokuratury wobec mojej osoby wznawiam temat. Dziś otrzymałem kolejne pismo: POSTANOWIENIE w przedmiocie dowodów rzeczowych (...) Postanowił (Prokurator) 1. Uznać dowody rzeczowe przedmioty wyszczególnione w poz. 1-2 dowódów rzeczowych w postaci a) Notebooka b) 13 płyt CD/DVD. 2. Dowody te przechowywać w Magazynie Depozytowym KRP Warszawa I.
UZASADNIENIE: (...)Zabepizeczono komputer ASUS i nośniki w postaci płyt CD/DVD, co do których istnieje uzasadnione poderzenie, że mogą się znajdować ślady świadczące o tym, że z komputera tego(...) Z uwagi zatem na fakt, iż stanowią one dowody rzeczowe w niniejszesz sprawie było postanowić jak na wstępie.

To są najważniejsze punkty pisma. Jak mam to rozumieć? Chodzi tylko o informacją dlaczego go zabrali? Zabranie sprzętu odbyło się w ostatni poniedziałek sieprnia, a pismo przyszło dziś (12 październik).
 
Zgadza się - masz uzasadnienie dlaczego zatrzymują komputer na dłużej - stanowi dowód w sprawie.
 
Dziękuję bardzo za szybko odpowiedz :) Czyli mój status nadal wskazuje na "świadek", gdyby zamienił się w "podejrzany" przyszło by oddzielne pismo?
 
Status świadka może być jeszcze długo, nawet jeżeli na komputerze zostały wykryte jakieś obciążające materiały. Organa ścigania nie spieszą się z zarzutami, bo świadka można przesłuchać i nie możne on odmówić składania zeznań, a podejrzany odmówić składania wyjaśnień może.
 
Powrót
Góra