Zachowanie listonosza

  • Autor wątku Autor wątku Freshydlo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Freshydlo

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2008
Odpowiedzi
1
Bardzo proszę użytkowników forum o pomoc. Sytuacja dotyczy zachowania się listonowsza, który pozostawił korespodencję do mnie i do mojej żony za wycieraczką mojego (nie wiedział czyj) auta stojącego na podjeździe nieogrodzonej posesji. Muszę zaznaczyć, co jest ważne, przez cały dzień padał deszcz i w momencie gdy znalazłem listy, były już tak przemoczone, że chyba same się rozeszły, choć wygladają tak, że równie dobrze mogły zostać przez kogoś otwarte a były to m.in. ważne listy z banku. Mieszkamy przy swoim sklepie i normalnie korespondecję zostawia się własnie w sklepie. Tym razem listonosz (zastępca "naszego") nawet nie pofatygował się aby zadzwonić, zapytać o nas ekspedientkę itp. Mam zamiar zrobić zdrową aferę na poczcie, tylko chciałbym móc podeprzeć się jakimiś artykułami a wydaję mi się, że to podchodzi conajmniej pod ustawę o danych osobowych lub narażenie na zniszczenie mienia? dokumentów? NIe mam pojęcia jak się do tego zabrać. Czy ktoś mi pomoże?
Pozdrawiam
 
Re: Pomocy...

Na pierwszy rzut oka nie wyglada mi na to sprawę karną.
 
Re: Pomocy...

[cytat="Freshydlo":5ye0gvpv] Sytuacja dotyczy zachowania się listonowsza, który pozostawił korespodencję do mnie i do mojej żony za wycieraczką mojego (nie wiedział czyj) auta stojącego na podjeździe nieogrodzonej posesji. [/cytat:5ye0gvpv]

A skąd Pan wie, że listonosz nie wiedział czyj to samochód?
Jak rozumiem na poesji nie ma skrzynki na listy?
 
Powrót
Góra