M
MAX3
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam.Jeszcze jestem w szoku,dzisiaj miała miejsce nie przyjemna sytuacje a mianowicie staliśmy na światłach(ja jako pasażer) z samochodu stojącego za nami wysiadł Pan podbiegł do naszego samochodu uderzył odznaką w szybę od strony kierowcy krzycząc wręcz wrzeszcząc kazał zjechać na najbliższy parking.Na parkingu Pan nadal był bardzo zdenerwowany do kierowcy krzyczał ze go załatwi był bardzo wulgarny okazało się ze jest policjantem a kierowca naszego samochodu złamał przepisy.Pan policjant zadzwonił po swoich kolegów ci przyjechali po jakichś 5 min w prawdzie byli dużo kulturalniejsi ale nie było nowy o żadnym wylegitymowaniu po krótkiej rozmowie kazali jechać nam na komisariat tam zabrali kierowcę na górę nam kazali czekać na zewnątrz skończyło się na tym ze kierowca dostał mandat.To był opis całej sytuacji. A teraz mam pytania Czy policjant może na skrzyżowaniu ze światłami wysiąść z prywatnego auta nie umundurowany i dosłownie rzucić się na czyjś samochód nie legitymując się i nie podając powodu zatrzymania.Czy może dzwonić po kolegów.I czy może dosłownie grozić mówiąc ,,ja cię załatwię,,.Dodam że to mała miejscowość, i nadużycia policji są tu codziennością i jak cię nie dorwą dziś to jutro.A nazwisko tego nie umundurowanego PANA jest dalej nie znane.