Zachówek a Darowizna

  • Autor wątku Autor wątku Maciej111
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Maciej111

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
2
Witam proszę o pomoc.

Sprawa przedstawia sie następująco 12 lat temu obydwoje rodzice darowali mi swoje mieszkanie , które wykupili za moje pieniądze.
Notariusz sporządził akt notarialny, jako umowa darowizny, w której
darczyńcy zastrzegają sobie prawo jego dożywotniego nieodpłatnego użytkowania, darują swojemu synowi, który oświadcza że darowiznę przyjmuje. Wykonując polecenie darczyńców syn ustanawia na ich rzecz dożywotnie nieodpłatne prawo użytkowania przedmiotu darowizny.

a) Tatat zmarł 11 lat temu, a mama pół roku temu.

b) Przed podpisaniem aktu notarialnego 12 lat temu oboje rodzice chcieli mieć zapewnienie że córki po ich śmierci nie będą miały prawa żądać pieniędzy od syna za to mieszkanie, odpowiedź notariusz brzmiała ,akt notarialny jest tak sporządzony że nie będą mogły.

c) W księdze wieczystej jestem wpisany od momentu podpisania aktu notarialnego przez rodziców ,jako właściciel tego mieszkania, a w dziale III nieodpłatne dożywotnie prawo użytkowania lokalu przez rodziców

d) Przez te wszystkie lata pokrywałem koszty za to mieszkanie ( rachunki na nazwisko mamy). Pomagałem finansowo rodzicom i nie tylko.

MAM PYTANIE:

SIOSTRY DOMAGAJĄ SIĘ ODE MNIE ZACHOWKU ,CZY IM SIĘ NALEŻY ???

PROSZĘ O POMOC.
 
jak bedzie liczony zachowek skoro ja pokrywalem wszystkie koszty a siostry sie niczym nie interesowały dziekuje bardzo
 
Przepisy nie przewidują obniżenia wysokości zachowku z tych przyczyn.
 
Jeżeli pomiędzy Panem,a pana rodzicami została sporządzona u notariusz umowa dożywocia,to żaden zachowek nikomu się nie należy.art. 908 § 2 K.c
 
guffiu napisał:
Jeżeli pomiędzy Panem,a pana rodzicami została sporządzona u notariusz umowa dożywocia,to żaden zachowek nikomu się nie należy.art. 908 § 2 K.c
guffiu - proszę czytaj dokładnie :
Maciej111 napisał:
Notariusz sporządził akt notarialny, jako umowa darowizny,
 
a moim zdaniem to nie mogła być darowizna, ponieważ: przez umowę darowizny darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego. Świadczenie jest bezpłatne tylko wtedy, gdy druga strona umowy nie zobowiązuje się do jakiegokolwiek świadczenia w zamian za uczynioną darowiznę.
pozdrawiam
 
siwyyy napisał:
a moim zdaniem to nie mogła być darowizna, (...)
A zatem - co to jest ?
I skąd wiadomo, że świadczenie z drugiej strony było ekwiwalentne ?
 
siwyyy napisał:
a moim zdaniem to nie mogła być darowizna, ponieważ: przez umowę darowizny darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego. Świadczenie jest bezpłatne tylko wtedy, gdy druga strona umowy nie zobowiązuje się do jakiegokolwiek świadczenia w zamian za uczynioną darowiznę.
pozdrawiam

jest jeszcze darowizna obciążona...;p
 
Powrót
Góra