Zachówek - babcia zyje, nie bylo testamentu

  • Autor wątku Autor wątku norbiy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

norbiy

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
9
Moja mama czuje sie pokrzywdzona w kwestji podzialu majatku po jej rodzicach. Dziadkowie posiadali gospodarstwo rolne ktore podzielili miedzy jednego syna i dwie corki. Syn zostal na tzw. gospodarce (najwieksza czesc ziemi wraz z budynkami), a corki dostaly po ok. 3 tys ziemi ktora wtedy zostala zakwalifikowana jako siedliska. Trzecia corka (moja mama) dostala nieduza kwote pieniedzy na zakup mieszkania spoldzielczego w miescie. To bylo praktycznie wszystko co dostala po swoich rodzicach. Przekazanie ziemi na rzecz jej rodzenstwa odbylo sie za zycia obojga dziadkow, jezeli sie nie myle na podstawie aktu notarialnego w postaci darowizny, badz podobnej formy przekazania. Nie wiem dokladnie jak to jest w przypadku gospodarst rolnych. Wiem jednak ze testamentu jako takiego nie bylo. Dziadek umarl w 92 roku, a babcia aktualnie ciagle jeszcze zyje, mieszka u jednej z corek. Aktualnie duza czesc z tej ziemi jaka oni dostali po dziadkach zostala odrolniona. Dwie corki postawily na swoich dzialkach domy i mieszkaja tam z rodzinami. Wartosc calej tej ziemi liczac po aktualnych cenach, nawet jezeli nie brano by pod uwage tych budynkow jest nieporownywalna w stosunku do ceny mieszkania jakie posiada moja mama. Poza tym wartosc mieszkania teraz jest powiekszona o fakt ze zostalo ono wykupione od spoldzielni i przeksztalcone na wlasnosciowe, ale to juz odbywalo sie ze srodkow wlasnych mojej mamy bez pomoce ze strony dziadkow czy jej rodzenstwa.
Czy moja mama ma w tej sytuacji jakiekolwiek szanse wystapienia o zachowek. Nie wiem tez jak do tego wszyskiego ma sie fakt ze babcia ciagle zyje. To przekazanie ziemi nastapilo juz wiele lat temu, nie wiem tez wiec co z przedawnieniem. Od kiedy w takim przypadku powinno sie liczyc czas.
Ciekawi mnie tez fakt jakie sa kryteria wyliczania wartosci zachowku. Czy liczy sie wartosc majatku z dnia przekazania, smierci dziadka, czy po aktualnych cenach i statusie.
Prosze o porade.
 
Z tego co piszesz wynika że zachowek nie wchodzi w grę bo dziadek nie pozostawił testamentu. Czyli po dziadku majątek dziedziczony był na podstawie ustawy (kodeks cywilny) i po pierwsze należałoby to uporządkować (wszcząć sprawę o stwierdzenie nabycia spadku po dziadku o ile takiej dotąd nie wszczęto).
 
Powrót
Góra