G
gryzaq
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 5
Witam, blagam o pomoc
co mam zrobic, o toz:
- Moj tata zmarl ostatnim czasie. Przed smiercia zapisal ziemie i dom swojej najmodszej corce (dla mnie ona jest siostra przyrodnia). Z poprzedniego malzenstwa tata pozostawil 2 corki ale im nic nie przepisal (z wiadomych mi powodow). Ja i moja siostra rodzona nie bedziemy sie domagac zachowku od siostry przyrodniej. Ale.... no wlasnie jest ale...
Ziemia i dom ktory jest przekazany w testamecie mojej przyrod. siostry jest bardzo zadluzona.. praktycznie polowy wartosci spadku.. Moja rodzona siostra zrobila u notariusza w ciagu 6miesiecy od smierci ojca odrzucenie spadku. Ja zas tego nie zrobilam, iz 2 notariuszy mi powiedzialo iz tak sie robi bo nie jestem ujeta w testamencie( nie mozna sie zrzec tego czego sie nie ma), a to z czym ja do nich przychodze to tylko zachuwek i wsystarczy, ze sie przed sadem oswiadcze, iz nie bede sie domagac zachowku.. z mysla ta pojechalam do anglii, ze jest ok i jestem bezpieczna.. po 6 miesiacach pewien prawnik mi powiedzial iz tak nie jest, iz powinna napisac tez akt jak moja rodzona siostra.. bo niezaleznie czy bede sie domagac czy nie zachowku bank bedzie chcial ode mnie splaty dlugow ktore przechodza na dzieci...
No i teraz jestem w kropce.. co mam zrobic.. na akt juz jest zapozno bo uplynelo 6 miesiacy od smierci taty a zostalo miesiac do rozprawy... jak moge teraz sie zabezpieczyc przed tymi dlugami taty (zwiazane z tym domem i ziemia). czy jezeli na rozprawie powiem ze nie chce spadku to sie uchronie? czy juz jestem stracona i tylko pozostalo mi czekac jak bank siegnie reke do mnie po pieniadze? co ja moge jeszcze w tym temacie zrobic?
dziekuje za uwage i prosze o porade
Przepraszam za bledy i stylistyke, dlugo nie uzywalam poprawnego Polskiego
- Moj tata zmarl ostatnim czasie. Przed smiercia zapisal ziemie i dom swojej najmodszej corce (dla mnie ona jest siostra przyrodnia). Z poprzedniego malzenstwa tata pozostawil 2 corki ale im nic nie przepisal (z wiadomych mi powodow). Ja i moja siostra rodzona nie bedziemy sie domagac zachowku od siostry przyrodniej. Ale.... no wlasnie jest ale...
Ziemia i dom ktory jest przekazany w testamecie mojej przyrod. siostry jest bardzo zadluzona.. praktycznie polowy wartosci spadku.. Moja rodzona siostra zrobila u notariusza w ciagu 6miesiecy od smierci ojca odrzucenie spadku. Ja zas tego nie zrobilam, iz 2 notariuszy mi powiedzialo iz tak sie robi bo nie jestem ujeta w testamencie( nie mozna sie zrzec tego czego sie nie ma), a to z czym ja do nich przychodze to tylko zachuwek i wsystarczy, ze sie przed sadem oswiadcze, iz nie bede sie domagac zachowku.. z mysla ta pojechalam do anglii, ze jest ok i jestem bezpieczna.. po 6 miesiacach pewien prawnik mi powiedzial iz tak nie jest, iz powinna napisac tez akt jak moja rodzona siostra.. bo niezaleznie czy bede sie domagac czy nie zachowku bank bedzie chcial ode mnie splaty dlugow ktore przechodza na dzieci...
No i teraz jestem w kropce.. co mam zrobic.. na akt juz jest zapozno bo uplynelo 6 miesiacy od smierci taty a zostalo miesiac do rozprawy... jak moge teraz sie zabezpieczyc przed tymi dlugami taty (zwiazane z tym domem i ziemia). czy jezeli na rozprawie powiem ze nie chce spadku to sie uchronie? czy juz jestem stracona i tylko pozostalo mi czekac jak bank siegnie reke do mnie po pieniadze? co ja moge jeszcze w tym temacie zrobic?
dziekuje za uwage i prosze o porade
Przepraszam za bledy i stylistyke, dlugo nie uzywalam poprawnego Polskiego