Żądanie dokumentów, które urząd może zdobyć samodzielnie

  • Autor wątku Autor wątku nikl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nikl

Użytkownik
Dołączył
10.2011
Odpowiedzi
57
Słyszałem o takich przepisach, że urząd nie powinien żądać dokumentów, które może zdobyć kontaktując się z innymi urzędami. Przykładowo ZDM rozpatrując wniosek o wydanie abonamentu parkingowego mieszkańca, mógłby samodzielnie uzyskać potwierdzenie miejsca zameldowania danej osoby w Urzędzie Miasta, a fakt rozliczania podatku w danym mieście - w Urzędzie Skarbowym. Chyba po to była wdrażana cyfryzacja. Tymczasem oni żądają, aby mieszkaniec samodzielnie starał się o zdobycie dokumentów potwierdzających stan faktyczny w przeróżnych urzędach, choć niektóre z tych dokumentów są trudne do uzyskania i trwa to bardzo długo.

Ciekawostką samą w sobie jest to żądanie: "w przypadku rozliczenia podatku PIT za pomocą środków komunikacji elektronicznej – wydrukowanej pierwszej strony zeznania PIT w roku poprzednim oraz wydrukowanego Urzędowego Potwierdzenia Odbioru (UPO) z wygenerowanym numerem dokumentu, zgodnym z identyfikatorem dokumentu UPO,"

Nie da się dostarczyć strony PIT wydrukowanej w poprzednim roku, bo PIT za zeszły rok drukujemy w bieżącym roku. Druga ciekawostka to numer UPO zgodny z identyfikatorem UPO. Przecież numer i identyfikator, to jedno i to samo. Ten przepis jest niechlujnie napisany. Pewnie autorowi chodziło o PIT za zeszły rok, a nie drukowany w zeszłym roku, oraz o numer PIT zgodny z identyfikatorem UPO, lub coś w tym stylu. Przypomina się zeszyt ucznia: "Na pole bitwy wpadł na koniu Czarnecki, piana leciała mu z pyska.". Czyżby uczeń dorósł, skończył prawo i tworzy rozporządzenia?

Teraz pytanie, czy można domagać się, aby urzędy samodzielnie zdobywały różne zaświadczenia, kontaktując się z innymi urzędami?

Czy w przypadku ułomnego zapisu prawa, można domagać się stosowania ściśle tak jak opublikowano rozporządzenie, czy jednak urząd może sobie interpretować dowolnie, na zasadzie domysłu co autor miał na myśli.
 
Niby tak, ale skoro nie jest to stosowane, to nie wiem czy dobrze rozumiem te zapisy, czy może w urzędach nie znają tego paragrafu, czy nie muszą stosować z jakiegoś powodu? Gdy proponuję aby sami dotarli do tego co im potrzeba komunikując się z innymi urzędami, to zbywają milczeniem. Nie odnoszą się do tego w żaden sposób, tylko dalej swoje, żebym ja chodził po urzędach i załatwiał.
 
Powrót
Góra