M
mamunia1
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2011
- Odpowiedzi
- 282
Wynająłem mieszkanie na weekend przez Airbnb. Po miesiącu dostałem informację, że właściciel mieszkania zgłasza szkodę w ścianie za którą muszę zapłacić 1500,00 zł. Napisałem, że mieszkanie miało dziurę w ścianie i to nie jedną bo nawet dwie (tak jakby ktoś wbił dyszel od miotły czy butelkę). Twierdzi właściciel mieszkania że firma która sprząta zgłosiła to po moim wyjeździe i to znaczy iż moja wina. Odwołanie nie przyjęte i mam zapłacić 1500,00zł kary.
1.Co mam zrobić w tej sytuacji kiedy to nie ja tą dziurę zrobiłem a oni chcą zapłaty za szkody?
Mówię im, że tam jest jeszcze jedna dziura żeby czasem kolejnego niewinnego człowieka nie złapali na takie oszustwo, ale oni nic na to.
Posprzątałem po sobie, nawet pościel im rozebrałem jak to dawno temu na koloni się robiło choć nie musiałem.
Jestem uczciwym, skromnym człowiekiem i jeszcze chcą mnie wrobić w szkodę której nie zrobiłem.
1.Co mam zrobić w tej sytuacji kiedy to nie ja tą dziurę zrobiłem a oni chcą zapłaty za szkody?
Mówię im, że tam jest jeszcze jedna dziura żeby czasem kolejnego niewinnego człowieka nie złapali na takie oszustwo, ale oni nic na to.
Posprzątałem po sobie, nawet pościel im rozebrałem jak to dawno temu na koloni się robiło choć nie musiałem.
Jestem uczciwym, skromnym człowiekiem i jeszcze chcą mnie wrobić w szkodę której nie zrobiłem.