N
netfog
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2013
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
Mam pytanie - znajduje się w krytycznej sytuacji.
Trzy dni temu podpisałem umowę o rezerwacji nieruchomości na terenie czech. Miałem wpłacić ok 20tys zadatku, ale umówiłem się tak, ze wpłacę mala część i dopiero jeżeli otrzymam kredyt hipoteczny na zakup, to dopłacę resztę.
Niestety nie dostałem i Pan z biura nieruchomości teraz straszy mnie prawnikiem za niedotrzymanie warunków umowy.
Przy zawieraniu umowy nie był obecny tłumacz, a jedynie pobieżnie przetłumaczono mi umowę - byłem przekonany, że uda się polubownie wszystko zakończyć ale jak widać byłem w błędzie.
Na chwilę obecną zalegam więc ok. 14 tyś na rzecz czeskiego biura nieruchomości.
Chciałbym zapytać, jak wygląda procedura windykacyjna w takim przypadku (mieszkam na stałe w Polsce)
Na podpisanej umowie widnieje tylko mój adres zamieszkania, chcieli skserować dowód osobisty ale nie dałem.
Chciałbym dowiedzieć się, czy mam jakiekolwiek szanse na udowodnienie, że zostałem wprowadzony w błąd, ewentualnie czy czeski komornik będzie mnie ścigał w Polsce. Kwota do zapłaty to właśnie te 14 tyś.
Mam pytanie - znajduje się w krytycznej sytuacji.
Trzy dni temu podpisałem umowę o rezerwacji nieruchomości na terenie czech. Miałem wpłacić ok 20tys zadatku, ale umówiłem się tak, ze wpłacę mala część i dopiero jeżeli otrzymam kredyt hipoteczny na zakup, to dopłacę resztę.
Niestety nie dostałem i Pan z biura nieruchomości teraz straszy mnie prawnikiem za niedotrzymanie warunków umowy.
Przy zawieraniu umowy nie był obecny tłumacz, a jedynie pobieżnie przetłumaczono mi umowę - byłem przekonany, że uda się polubownie wszystko zakończyć ale jak widać byłem w błędzie.
Na chwilę obecną zalegam więc ok. 14 tyś na rzecz czeskiego biura nieruchomości.
Chciałbym zapytać, jak wygląda procedura windykacyjna w takim przypadku (mieszkam na stałe w Polsce)
Na podpisanej umowie widnieje tylko mój adres zamieszkania, chcieli skserować dowód osobisty ale nie dałem.
Chciałbym dowiedzieć się, czy mam jakiekolwiek szanse na udowodnienie, że zostałem wprowadzony w błąd, ewentualnie czy czeski komornik będzie mnie ścigał w Polsce. Kwota do zapłaty to właśnie te 14 tyś.