Zadłużenie na karcie kred. - przedawnione? Spadkobiercy

  • Autor wątku Autor wątku katarii
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

katarii

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
17
Sprawa wygląda następująco: przyszło kilka dni temu pocztą pismo "wezwanie do zapłaty" od firmy EOS KSI na nazwisko mojej zmarłej Mamy. Cytuję: ""w związku z dokonanym w dniu 19.05.2016 r. przez Sygma Bank Polska Spółka Akcyjna S.A przelewem wierzytelności, w tym wierzytelności wobec Pani: [nazwisko mojej mamy] wzywa do spłaty zadłużenia wynikającego z umowy nr [...] zawartej z Sygma Bank Polska Spółka Akcyjna." Dług na kwotę ok. 1300 zł.

Ogólnie w piśmie żadnych informacji dot. rodzaju długu, daty zawarcia umowy. Moja mama zmarła w 2010 roku, a jest już rok 2016 więc późno się obudzili. Od banku nie przychodziły nigdy żadne przypomnienia o zapłacie, ani nie znaleźliśmy w papierach z bratem umowy dot. tego zadłużenia (inne małe pożyczki zostały już dawno spłacone). Z bratem spadek przyjęliśmy.

Dzwoniłam do firmy dowiedzieć się szczegółów. Dług to zadłużenie na karcie kredytowej, umowa zawarta w styczniu 2010 roku. Babka oczywiście pytała kiedy spłacimy zadłużenie. Ja powiedziałam, że muszę się skonsultować z moim prawnikiem;) i że się jeszcze skontaktuję.

Z tego co czytałam takie zadłużenie na karcie kredytowej przedawnia się po 3 latach.

Ale kluczowe moje pytanie to: czy sprawa wygląda tak samo gdy dług przechodzi na spadkobierców tj. mnie i mojego brata?

Czy sprawa jest już przedawniona? Mamy wysłać im jakieś pismo? Czy jednak jako spadkobiercy mamy obowiązek to spłacić?

Bardzo dziękuję z góry za pomoc. :)
 
Na podstawie otrzymanych informacji - dług jest przedawniony. Ale nie wiemy, czy nie była w między czasie prowadzona egzekucja komornicza - a jeśli tak, to na jakiej podstawie (BTE czy nakaz zapłaty). Jeśli nie była to na 100% przedawnione.
 
Syphar napisał:
Na podstawie otrzymanych informacji - dług jest przedawniony. Ale nie wiemy, czy nie była w między czasie prowadzona egzekucja komornicza - a jeśli tak, to na jakiej podstawie (BTE czy nakaz zapłaty). Jeśli nie była to na 100% przedawnione.

Dziękuję. Jeśli chodzi o tę egzekucję komorniczą to czy gdyby była taka prowadzona to chyba byśmy o tym wiedzieli jako spadkobiercy (mieszkamy w mieszkaniu odziedziczonym po mamie)? Pewnie przychodziłyby jakieś pisma? A jeśli nie to czy jest jakiś sposób się tego dowiedzieć? (żadne takie komornicze pisma nigdy nie przychodziły, większe pożyczki były ubezpieczone, a mniejsze zostały dawno spłacone).

Jeśli jest na 100% przedawniony to trzeba wysłać tej firmie jakieś pismo czy po prostu olać sprawę?
 
Ostatnia edycja:
NA razie olać. Pilnować poczty. Co innego gdy wcześniej zostało wszczęte postępowanie wobec dłużniczki (wydano BTE lub nakaz zapłaty), a co innego - zwykłe wezwanie do zapłaty. Wierzyciel najpierw ma ustalić, kto jest spadkobiercą dłużniczki i dopiero jego pozwać o zapłatę (jeżeli prowadzono postępowanie wobec dłużniczki - wnioskować o wydanie klauzuli wykonalności na spadkobiercę).
Temat wielokrotnie omawiano na Forum. Proponuję poczytać podobne wątki, szczególnie zwracając uwagę na posty @amelia2013.
 
Na razie olać, czekać na ich działania.
 
Syphar napisał:
Na podstawie otrzymanych informacji - dług jest przedawniony. Ale nie wiemy, czy nie była w między czasie prowadzona egzekucja komornicza - a jeśli tak, to na jakiej podstawie (BTE czy nakaz zapłaty). Jeśli nie była to na 100% przedawnione.
Przeciwko zmarłej egzekucja? Roszczenie przedawniło się najpóźniej w 2012 roku (termin przedawnienia to 2 lata).
 
Powrót
Góra