zadłużenie w niemczech sprzedane firmie windykacyjnej

  • Autor wątku Autor wątku molech
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

molech

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
1
Witam. Kilka miesięcy temu trafiłem do szpitala w Niemczech. Straciłem przytomność na ulicy, ktoś wezwał karetkę która zawiozła mnie do szpitala. Spędziłem tam 5 dni. Ubezpieczalnia odmówiła pokrycia kosztów leczenia gdyż nie postąpiłem według regulaminu który był w umowie. Po prostu nie zgłosiłem na infolinie całego zdarzenia gdyż zostałem wprowadzony w błąd przez oddziałową szpitala(jedyna osoba która mówiła po polsku) oraz przez pracownika tej ubezpieczalni u którego podpisałem umowę. Po około dwóch miesiącach od wyjścia ze szpitala dostałem rachunek 1400euro. Nie stać mnie na spłacenie długu gdyż jestem bezrobotny i schorowany, w dodatku nie mam praktycznie żadnych dochodów, nie posiadam żadnych dóbr materialnych:samochód, mieszkanie itd. Szpital co trzy tygodnie przysyłał pisma z prośbą o uregulowanie zadłużenia. Teraz dostałem list od firmy windykacyjnej BÜRGEL z "prośbą" o uregulowanie należności która wynosi już 1650euro. Jakie możliwości ma ta firma? Czy może nasłać na mnie komornika? Jak to wszystko się odbywa(jakie urzędy) i jak długo to może potrwać. Obecnie przebywam w Polsce i w najbliższym czasie nie mam zamiaru wracać do Niemczech z powodu mojej choroby.
 
Powrót
Góra