J
jacpech
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 2
Zamierzam wytoczyć postępowanie cywilne o zadośćuczynienie, osobie która została już skazana prawomocnym wyrokiem ( usiłowanie zabójstwa - 9 lat pozbawienia wolności). Dodam, że w postępowaniu nie skorzystałem (jako pokrzywdzony) z prawa domagania się odszkodowania, co w związku z tym nie było prowadzone postępowanie adhezyjne.
Jedyna kwestia jaka mnie martwi to to że oskarżony przebywa w zakładzie karnym, czy można od takiej osoby domagać się zadośćuczynienia?
Zamierzam wystąpić do Sądu o odpis prawomocnego wyroku oraz akta z opinią biegłych, bym mógł je dołączyć do pozwu.
Nie otrzymałem pisemnego zawiadomienia o wyroku sądu, rozumiem że Sąd nie ma obowiązku mnie powiadamiać.
Zastanawiam się na jaką kwotę mogę żądać zadośćuczynienia ( pięć ran kutych nożem, tydzień na oddziale chirurgi, 2 miesiące rekonwalescencji, zniszczone mienie, utrata zarobków, cierpienia fizyczne i psychiczne)
Proszę o porady i podpowiedzi jaka byłaby najszybsza droga do osiągnięcia celu.
Jedyna kwestia jaka mnie martwi to to że oskarżony przebywa w zakładzie karnym, czy można od takiej osoby domagać się zadośćuczynienia?
Zamierzam wystąpić do Sądu o odpis prawomocnego wyroku oraz akta z opinią biegłych, bym mógł je dołączyć do pozwu.
Nie otrzymałem pisemnego zawiadomienia o wyroku sądu, rozumiem że Sąd nie ma obowiązku mnie powiadamiać.
Zastanawiam się na jaką kwotę mogę żądać zadośćuczynienia ( pięć ran kutych nożem, tydzień na oddziale chirurgi, 2 miesiące rekonwalescencji, zniszczone mienie, utrata zarobków, cierpienia fizyczne i psychiczne)
Proszę o porady i podpowiedzi jaka byłaby najszybsza droga do osiągnięcia celu.