Zadoscuczynienie od firmy windykacyjnej

  • Autor wątku Autor wątku unian
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

unian

Użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
58
Pod koniec roku 2012 firma windykacyjna przewijajaca sie tutaj na forum przegrala ze mna w procesie cywilnym o zaplate, tzn. nastapilo oddalenie powodztwa. Wlasnie wnioslem o wydanie mi kopii wyroku i musze na nia zaczekac, zeby dokladnie zapoznac sie z jego trescia, poniewaz w procesie tym uczestniczylem jedynie korespodencyjnie. Na poczatku tego tygodnia uzyskalem raporty BIK i BIG IM. Nie moge wziac kredytu bo w BIG InfoMonitorze ciagle widnieje jedyny wpis powiazany z ta FW, co wiecej na moment biezacy mam podejrzenie, ze koszty procesu przerzucone wyrokiem zapewne na FW jako powoda zostaly przezen ujete jako aktualizacja w tym wpisie przewyzszajac znacznie ogolna wartosc pierwotnego rzekomego zobowiazania, ale bede mogl sie w tym upewnic dopiero wtedy jak uzyskam wspomniana kopie wyroku (poprzez ogolna analize wszystkich skladnikow pienieznych i biorac przy tym poprawke na ewentualne niezastopowane odsetek i ich narastanie). Z przepisow do ktorych dotarlem wynika, ze kazdy podmiot gospodarczy ma obowiazek aktualizacji informacji wierzycielskiej w rejestrach w przypadku wystapienia jakiejkolwiek zmiany (w ciagu bodajze 14 dni od wystapienia takiej zmiany). W tym przypadku FW nie kwapila sie z tym przez dobrych kilkanascie miesiecy. Czy wobec powyzszego ma zastosowanie odszkodowanie w formie zadoscuczynienia? Jak sie do tego zabrac?
 
Ostatnia edycja:
unian napisał:
co wiecej na moment biezacy mam podejrzenie, ze koszty procesu przerzucone wyrokiem zapewne na FW jako powoda zostaly przezen ujete jako aktualizacja w tym wpisie przewyzszajac znacznie ogolna wartosc pierwotnego rzekomego zobowiazania,
ja pracuję nad podobną sprawą z prawnikiem. możliwe że skubniemy FW na jakąś kasę. generalnie jednak nie nastawiam się na kokosy. bądź w kontakcie
 
Sa nowe fakty w mojej sprawie, jakkolwiek stoje w miejscu. W miniony wtorek otrzymalem odpis wyroku BEZ UZASADNIENIA. Na moje zdziwienie odnosnie braku uzasadnienia pracownica sadowego Biura Obslugi Interesantow poinformowala mnie, ze moja dyspozycja telefoniczna byla niepelna, tzn. trzeba bylo wyraznie zaznaczyc, ze ja chce uzyskac opis wyroku WRAZ Z UZASADNIENIEM. Na jej odpowiednia sugestie zlozylem nowa dyspozycje na miejscu, tym razem o wydanie kserokopii samego uzasadnienia wyroku (sama kserokopia miala byc tansza o 5 PLN za strone w przeciwienstwie do jednej strony typowego odpisu). Dzis podczas rozmowy telefonicznej dowiedzialem sie, ze kserokopii uzasadnienia wyroku nie dostane, poniewaz to uzasadnienie fizycznie NIE istnieje. Sad oddalil powodztwo na moja korzysc, ale bez uzasadnienia, byc moze na zasadzie "pozwany i tak sie nie stawia na rozprawy, przedklada nam material dowodowy jedynie korespondencyjnie a zatem niepotrzebne mu uzasadnienie w korzystnym dlan wyroku". Pracownica tego biura poinfromowala mnie, ze od momentu wydania wyroku ja mialem 7 dni na zlozenie wniosku o jego uzasadnienie. Niestety, ja tego nie wiedzialem a wiec i nie zrobilem.

Nie wiem zupelnie, co sie stalo z kosztami sadowymi. Wyrok mowi tylko i wylacznie o oddaleniu powodztwa. Nie znam zadnych oficjalnie stwierdzonych czynnikow uzsadniajacych ten wyrok. Pozostaje mi jedynie domyslne zalozenie, iz moj material dowodowy zostal uznany a powod nie mogl go odeprzec, bo byc moze nawet sie nie stawil.

W zwiazku z tym nie moge odniesc tej kwestii do biezacej sumy rzekomego zobowiazania widniejacej w rejestrze gospodarczym. Musialbym zadzwonic do FW, ktora ja teraz chce pozwac i zazadac podania skladnikow tej sumy. I tu powstaje dylemat, choc byc moze sie myle i wlasnie potrzebuje naprowadzenia od Was: FW wnoszac cala sprawe do sadu zatrzymala bieg przedawnienia na caly okres trwania postepowania sadowego a tym samym przerwala skutecznie termin przedawnienia, rozpoczynajac jego nowy bieg. To moze tlumaczyc, dlaczego do tej pory FW nie usunela wpisu z rejestru. Byc moze reaktywuje te sama sprawe za jakis czas. Byc moze ciagle uznaje rzekome zobowiazanie za slusznie sciagane. Ale czy rzeczywiscie moze tak zrobic majac juz w reku jeden wyrok na swoja niekorzysc? Czy w takim wypadku ma prawo zrobic cesje wierzytelnosci i ja bede sie meczyl znowu z kims innym?
 
unian napisał:
FW wnoszac cala sprawe do sadu zatrzymala bieg przedawnienia na caly okres trwania postepowania sadowego a tym samym przerwala skutecznie termin przedawnienia, rozpoczynajac jego nowy bieg
nie można przerwać biegu przedawnienia, jeśli roszczenie jest już przedawnione...
 
Na moment wnoszenia przez FW sprawy do elektronicznego sadu w Lublinie oraz okres jej dalszego prowadzenia w warszawskim SR roszczenie jako takie NIE bylo przedawnione, tzn. NIE minely pelne trzy lata majace zastosowanie w tym przypadku, totez nawet takiego zarzutu NIE moglem podniesc, bo nie mial on zupelnie zastosowania, zreszta moja linia obrony byla zupelnie inna, na podstawie okreslonego materialu dowodowego.

Teraz interpretuje to w ten sposob, iz pomimo oddalenia powodztwa, rozpoczal sie nowy okres przedawnienia a ta FW moze mnie nadal meczyc.
 
Ostatnia edycja:
powiedz z jakiego powodu oddalono powództwo.
jesli je oddalono, to obowiązuje powaga reczy osądzonej i nic nie zaczęło biec - już więcej sprawy być nie może (gdyby ktokolwiek próbował, tym wyrokiem zamykasz usta chętnym)
 
unian napisał:
Teraz interpretuje to w ten sposob, iz pomimo oddalenia powodztwa, rozpoczal sie nowy okres przedawnienia
Nic się nie rozpoczęło. Pozew został oddalony, więc powód nie ma do Ciebie żadnego roszczenia (brak roszczenia nie może się przedawnić, prawda?). Nastąpiła też powaga rzeczy osądzonej, tzn. że jeśli obecny powód, lub jego następca prawny (czyli np. ktoś kto kupi "wierzytelność" od niego) wniesie pozew do sądu, Ty podniesiesz zarzut właśnie powagi rzeczy osądzonej i pozew zostanie oddalony.
Jak doprowadzić do usunięcia wpisów na rozmaite listy dłużników, zapewne podpowie Ci kol. marian paździoch. Ja tego nigdy nie robiłem i się nie interesowałem. Na pewno nie będzie to w Twojej sytuacji trudne.
I jeszcze jedno, na przyszłość pamiętaj, że uzasadnienie wyroku (w tego typu sprawach) sąd sporządza wyłącznie na wniosek strony (złożony w terminie 7 dni).
 
Ostatnia edycja:
To dobra informacja dla mnie.

Ten wyrok nie podaje zadnego powodu oddalenia powodztwa.

Po prostu:

WYROK W IMIENIU RP
dnia (...)
SR dla W-wy Woli w W-wie II Wydzial Cywilny
w skladzie nastepujacym (...)
po rozpoznaniu w dniu (...) w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powodztwa (FW)
przeciwko (JA)
o zaplate

oddala powodztwo.

Na dole pieczec stwierdzajaca uprawomocnienie i wykonalnosc z okreslonym dniem oraz pieczec sekretarza sadowego stwierdzajaca zgodnosc z oryginalem.
 
Dziekuje Wam za te wszystkie cenne informacje. Jestem juz uspokojony.
To oznacza, ze moge dzialac dalej w poruszonym tutaj glownym watku. We wspomnianym rejestrze pobranym 10 marca br. przedmiotowa wierzytelnosc ma status niekwestionowanego zobowiazania, co stanowi ewidentne zaniedbanie tej FW.
Kolege Mariana Pazdziocha bede prosil o dalsze sugestie, w oparciu o jego doswiadczenia w podobnej sprawie, ktora prowadzi wlasnie z prawnikiem.

Dorwalem sie do przepisow Ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 roku o udostepnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, z ktorych wynika, iz w moim przypadku przedmiotowa FW pogwalcila art. 29 pkt. 2.

Co sadzicie o podciagnieciu tego wszystkiego pod artykuly 23 i 24 KC? Niestety, wedlug mnie, artykul 24 KC daje FW zbyt duza mozliwosc rehabilitacji a przez to unikniecia wiekszej odpowiedzialnosci...
 
Ostatnia edycja:
Co radzicie robic dalej?

Nie moge odnalezc podobnego watku na tym forum. Nie chce traktowac swojej sprawy jako precedensowej, jakkolwiek w mojej ocenie sprawa ta nalezy do rzadkich a jako potencjalnie wygrana moglaby pomoc w ukroceniu patologicznych praktyk windykacyjnych firemek.

Domyslam sie, ze w przypadku bezskutecznego wezwania do ugody pozasadowej moge zadac w powodztwie cywilnym zadoscuczynienia w postaci odpowiedniej kwoty pieniedzy, jakkolwiek wzgledem tej kwoty musialbym sadowi wplacic najpierw okreslone procentowo wadium.

Nie sadze, zeby jakakolwiek kancelaria prawna chciala zasponsorowac cala obsluge procesu w zamian za procentowy udzial w potencjalnie wywalczonych pieniadzach.
 
relax man. napiszę do ciebie jutro i pogadamy. a na siano to sie nie nastawiaj, nie mniej jednak niewykluczone że ich nieźle pogonisz
 
Powrót
Góra