Zadośćuczynienie za zdarzenie medyczne

  • Autor wątku Autor wątku misiula02
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

misiula02

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
1
Witam
Mam pytanie dotyczące ewentualnej sprawy zw z zadośćuczynieniem przez Klinikę w której przez pomyłkę wszczepili soczewkę o nie takiej mocy jak byc powinna.

Napiszę w skrócie.Poddałam się zabiegowi wszczepienia soczewek fakijnych.
Przy zabiegu pierwszego oka zaszła pomyłka, dość,że źle obliczyli soczewkę to ją wszczepili. Wszczepili 0,5 dioptrii zamiast -18 dioptrii. W tłumaczeniach słyszałam różne wersje ale w końcu przyznali się do błędu.
Dopiero na wizycie kontrolnej tydzień później dowiedziałam się,że zostanie mi wada resztkowa(-7, -4 dioptrie) jeszcze tydzien pozniej pojechałam na wyszczepienie złej soczewki i wszczepienie właściwej. Niestety nie wszczepili ponieważ nie dotarła na czas. Później przesuwanie terminów z tygodnia na tydzień oraz informowanie mnie o tym często w ostatniej chwili. W wyniku sytuacji zwrócili mi pieniądze za pierwsze oko a drugie zrobili za "darmo". Gdzie uzyskałam informacje,że Klinika zdobyła soczewki za darmo w ramach złego funkcjonowania dostawcy. W rozmowie uzyskałam obietnicę ,że pomyślą nad czymś jeszcze. I na obietnicy się skończyło. Wszelkie rozmowy i maile wezwające do zapłaty zadośćuczynienia na poziomie ugodowym skończyły się milczeniem z ich strony.Teraz sytuacja z oczami jest stabilna i efekt końcowy jest dobry ale nie zapomnę ile nerwów i stresu i utrudnienia w normalnym funkcjonowaniu mnie kosztowała cała sytuacja. Zamiast 4 tygodni wszystko trwało 12 tygodni.
Jestem na etapie pisma z radcą prawnym, ale On widzi marne szanse jak i stroni od sprawy w sądzie. Czy mógłby ktoś podpowiedzieć czyi jakie mam jakieś szanse wywalczyć swoją rację? Czy ktoś był w podobnej sytuacji???

Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra