zadośćuczynienie

  • Autor wątku Autor wątku ArtP
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ArtP

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
2
Zostałem potrącony prez samochód na przejeździe dla rowerów (przez jezdnię) - jechałem rowerem. Skutkiem tego jest złamana w nadgarstku reka, mocno poobijana twarz i co najgorsze złamanie przedniego siekacza (został praktycznie sam korzen), ukruszenie i przemieszczenie drugiego. Sprawca ma OC w PZU. Zamierzam dochodzic zadośćuczynienia za doznane krzywdy...
czy sa jakieś mozliwości aby pokryła to z OC ubezpieczalnia?
czy ktoś mógłby powiedzieć jaką kwotę przy takich obrażeniach zazwyczaj przyznaje sąd?
czy warto skorzystać z usług reklamujacych się w tym temacie firm (w szpitalu we Wrocławiu znalazłem reklamę agencji Helikon) czy bezposrednio skorzystać z usług prawnika?

Pozdrawiam
 
Re: zadośuczynienie

[cytat="ArtP"]czy sa jakieś mozliwości aby pokryła to z OC ubezpieczalnia?
Pozdrawiam[/cytat]

Oczywiście. Należy Ci się zwrot uzasadnionych udokumentowanych kosztów leczenia (przy czym na poczet tych kosztów możesz dostać zaliczkę), utracone dochody za okres niezdolności do pracy, zadośćuczynienie za ból i cierpienie oraz szkody materialne (ubranie, rower). Naturalnie wszystko proporcjonalnie do odpowiedzialności kierowcy za wypadek.
 
Okazało się jeszcze że miałem złamany nos (a to dziwo dzieki lekarzowi orzecznikowi PZU na dyżurze larygologicznym w szpitalu tego nie zauwazyli)) tak że ostatecznie PZU przyznało mi zadośuczynienie w wysokości 16 tys. ale oczwiście uznało mnie współwinnym w 50 %. W tej chwili jestem juz po wyroku sądu który orzekł ze wina leży wyłącznie po stronie kierowcy samochodu (umorzono mu warunkowo postepowanie z art.177 &1 KK na rok). Także jak nie zweryfikuja swojego orzeczenia podaję ich do sądu.
 
Witam.

Proponuję najpierw wysłać im ostateczne wezwanie do zapłaty odszkodowania (wszelkiego) z podaniem żądanej wysokości. Bez tego, może Pan zostać obciążony kosztami procesowymi (jeżeli pozwany uzna roszczenie i wskaże, że bezzasadnie skierował Pan roszczenie na drogę post. sądowego).
 
[cytat="ArtP"]W tej chwili jestem juz po wyroku sądu który orzekł ze wina leży wyłącznie po stronie kierowcy samochodu (umorzono mu warunkowo postepowanie z art.177 &1 KK na rok). Także jak nie zweryfikuja swojego orzeczenia podaję ich do sądu.[/cytat]

Mówisz o wyroku w sprawie karnej ... gdzie tu mowa o wyłącznej / pełnej odpowiedzialności cywilnej ?
 
Powrót
Góra