Zagapilem sie z zona w kwestii nip-3

  • Autor wątku Autor wątku ryszyn
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

ryszyn

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2005
Odpowiedzi
2
Jest taka sytuacja: dokladnie do konca roku 2006 mieszkalismy z zona i bylismy zameldowani w miejscowosci X. Od 01.01.2007 (na wtedy jest tez datowana umowa najmu) faktycznie mieszkamy w miejscowosci Y. Chcemy sie teraz rozliczyc z dochodow za 2006. Rozumiem, ze skoro mieszkalismy w X, tam tez skladamy nasz pit-37. A teraz nasz dylemat: skoro mieszkamy juz 3 miesiace w miejscowosci Y, chyba zaniedbalismy obowiazek zgloszenia tego w ciagu 30 dni, bo powinnismy byli najpozniej 31.01.2007r. W związku z powyzszym, interesuje nas to, czy:
1) zlozyc nip-3 z data zamieszkania zgodna z prawdziwa (01.01.2007)
2) zlozyc nip-3 z data zamieszkania np. 31.03.2007 - w koncu wynajem mieszkania to niby nie obowiazek zamieszkiwania (dalej jestesmy zameldowani w miejscowosci X), wiec niby nic sie nie stanie jakbysmy udawali ze sie na dobre sprowadzilismy kolo marca
3) nie skladac zadnego NIP-3 i udawac, ze sie nic nie dzieje, a my dalej mieszkamy w X.

Powiem szczerze - najbardziej mi pasuje wersja 1, gdyz odpowiada w 100% rzeczywistosci. Pytania w zwiazku z powyzszymi dylematami:
1) Jesli zlozymy NIP-3 to do jakiego urzedu skarbowego (starego czy nowego, bo nie rozumiem w ktorej rubryce ktory)
2) Jaka kara nam grozi za 2-miesieczne opoznienie zgloszenia - realnie? W koncu nikomu nic nie ukradlismy, w razie czego po prostu bedziemy sie tlumaczyc zabieganiem i nieswiadomoscia terminu, o ktorym dowiedzielismy sie dopiero teraz (wiem wiem, nieswiadomosc nie usprawiedliwia)
Pozdrawiam serdecznie

RW
 
1. Do nowego. W rubryce 7. należy podać poprzedni US.

2. Realnie w zasadzie nie grozi.
 
Ostatnio sama miałam taki dylemat ..
tyle że mój mąż spóźnił się jakieś 1,5 roku ...

ale Nip 3 został złożony ... dostał wezwanie na przesłuchanie ... wyjaśnił dlaczego tak się stało i na strachu sie skończyło ...

kara jest jak najbardziej realna ... za to "wykroczenie" grozi mandat karny ...
i wszystko zależy od urzędnika ... czy kara będzie czy skończy się na pouczeniu
 
Powrót
Góra