zagarnięcie mienia

  • Autor wątku Autor wątku fredek12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

fredek12

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
3
Witam,proszę o pomoc lub poradę.W skrócie;Mieszkając w UK kupiłem dostawczego busa w komisie,zapłaciłem za niego zaliczkę i reszte kwoty własną kartą kredytową,lecz żeby obniżyć koszty ubezpieczenia dokumenty auta(DWLA)
zostały wypełnione na mojego ,,szwagra,, który ma większy staż prawa jazdy i zniżki z PL.Auto było ubezpieczone na dwóch kierowców(on był głownym ubezpieczycielem).Około roku temu obaj wróciliśmy do Polski,po pewnym czasie ,,szwagier,, stwierdził że skoro dokumenty są na niego to auto też.
Próbowałem w Polsce dochodzić swoich praw,lecz ze względu na powiązania rodzinne oraz fakt kupna auta w UK policja totalnie nie wie co robić i odsyła mnie z kwitkiem.Skierowałem sprawę do sądu ale tu także nie spodziewam się za wiele.
Wszelka pomoc mile widziana ;)
 
Masz dowody, ze zaplaciles za auto.Masz.
On musi takowe posiadac, jesli twierdzi, ze auto jest jego.
Fajna masz rodzine...
Przetlumacz te dokumenty z UK..., bo polska policja to wiesz, jak z j.angielskim...
 
Witam ,to już nie rodzina ;(obcy by tego nie zrobił...
Tak mam wszystkie dokumenty ,wyciąg z banku ,potwierdzenie wpłaty z komisu oraz zaswiadczenie ze auto było przepisane w celach ubezpieczeniowych na szwagra(od właściciela komisu) jedyne co on posiada to książka pojazdu,niestety ubezpieczenie było pobierane z jego konta,więc teraz przepisał je na siebie.Do auta zainstalował alarm i trzyma go na parkingu strzeżonym.Wszystkie dokumenty mam przetłumaczone.Policjantowi który był u niego na przesłuchaniu wcisną bajkę że auto wziął w zamian za rzekome nierozliczenia finansowe na które nie ma żadnych dowodów bo takowe nie istnieją.Po tej sytuacji stwierdziłem że nasza Policja nadaje się do łapania dzieci na wagarach.:-?
 
Idz z tym do sadu.Wez prawnika.Zapytaj sie, czy mozesz zadac zwrotu kosztow jakie poniosles przez tego czlowieka-honorarium prawnika tez uwzglednij.
Moge zapytac co to za auto i ile zaplaciles za nie?Bo nie sadze, zebys sobie klopot robil za jakiegos Vauxhalla z 2000 r...?;D:D
 
Witam,auto jest warte ok.7000 tys funtów ,jest użytkowane i traci na wartości,prokurator odrzucił moją skargę ,ale złożyłem apelacje .Mam prawnika,ale on także se wziął adwokata,i nie wiadomo ile takie przepychanki będą trwać:)
Zastanawiam się czy w UK nie zgłosić tego na policje,może tam szybciej to rozwiążą .Zastanawiam się nad konsulatem WB w Polsce żeby uniknąć podróży do UK.
 
Powrót
Góra