S
szyjka_66
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2008
- Odpowiedzi
- 6
Witam. Sprobuje przedstawic moja sytuacje ponizej, z gory dziekuje za pomoc. Otoz napisalem ogloszenie na jednym z for motoryzacyjnych, ze mam na sprzedaz pewna czesc do skutera. Po jakims czasie zglosila sie zainteresowana osoba. Wszystko cacy, dogadalismy sie i zaplacil mi 5zl za przesylke, czyli akurat na list priorytetowy (a nawet musialem doplacic paredziesiat groszy
) Czekamy... 3 dni... 7 dni... Paczke nie dochodzi, przynajmniej tak twierdzi kupujacy. I teraz kto zawinil, czy musze mu zwracac pieniadze, w sumie zaplacil mi za przedmiot i jego wysylke, tak tez zerobilem, wywiazalem sie z umowy, a zawinila juz poczta?