Zaginiety list

  • Autor wątku Autor wątku szyjka_66
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szyjka_66

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2008
Odpowiedzi
6
Witam. Sprobuje przedstawic moja sytuacje ponizej, z gory dziekuje za pomoc. Otoz napisalem ogloszenie na jednym z for motoryzacyjnych, ze mam na sprzedaz pewna czesc do skutera. Po jakims czasie zglosila sie zainteresowana osoba. Wszystko cacy, dogadalismy sie i zaplacil mi 5zl za przesylke, czyli akurat na list priorytetowy (a nawet musialem doplacic paredziesiat groszy;) ) Czekamy... 3 dni... 7 dni... Paczke nie dochodzi, przynajmniej tak twierdzi kupujacy. I teraz kto zawinil, czy musze mu zwracac pieniadze, w sumie zaplacil mi za przedmiot i jego wysylke, tak tez zerobilem, wywiazalem sie z umowy, a zawinila juz poczta?
 
Czy posiadasz potwierdzenie nadania paczki?
Moze paczka juz doszla, ale utknela na poczcie, w takim wypadku osoba, ktora oczekuje na nia musi sie tam udac i odebrac ja osobiscie, bo listonosz nie zawsze bierze paczki..
 
To sie nazywa awizo, lecz osoba kupujaca twierdzi, ze nic takiego nie dostala, a potwierdzenie nadania tez nie mam, bo przy listach zwyklych poczta po prostu ich nie daje:) Pomoze kto?;)
 
Alez ja nie chce sie reklamowac do poczty polskiej, mi to wsio co sie stalo z paczka, lecz moje pytanie brzmi czy musze zwracac gostkowi kase? W sumie wybral list zywkly, na ktory nie ma zadnego potwierdzenia/gwarancji?
 
Przepraszam bardzo, ale w jaki sposób zamierza Pan udowodnić, że wywiązał się Pan ze swojej części umowy?
Przesyłki takiego rodzaju należy wysyłać za potwierdzeniem odbioru.
A jeżeli jest Panu obojętne, co się stało z paczką, to w czym rzecz?
 
Ale rownie dobrze ja moglem nie wyslac albo kupujacy przyjac i wyludza wlasnie jeszcze pieniadze. Wybral list zwykly, na ktorego nie ma gwarancji, wiec to nie ja zwinilem!
 
Dlatego właśnie takie paczki wysyłać należy z potwierdzeniem odbioru.
W tej sytuacji bardzo trudno będzie Ci udowodnić nie tylko to, że klient paczkę odebrał, ale nawet to, że ją wysłałeś.
Powinieneś oddać pieniądze. W sądzie masz małe szanse na wygraną.
 
Ale kupujacy, gdy wybral list priorytetowy, godzil sie na takie rzyzyko.
 
To raczej Pan zgodził się wziąć takie ryzyko na siebie. Dysponuje Pan jakąkolwiek korespondencją na ten temat?
 
A dokladnie o jaka Panu chodzi?:)
 
Korespondencja tutaj nic nie da, bo co z tego, że napisał w e-mailu, że wysłał list. Bez potwierdzenia nadania wysyłki kupujący nie ma pewności, że wysłałes ją rzeczywiście. Może dochodzić zwrotu zapłaconych pieniędzy. Ewidentna twoja strata. masz nauczke na przyszłość, żeby wszystko co sprzedaż wysyłać conajmniej listem poleconym, bo wtedy to już masz kwitek, że wysłałeś i nr nadania. Ja kilka rzeczy utraciłam przez kradzieże na Poczcie Polskiej, zawsze słyszałam tylko "jak nie ma Pani nr nadania to nie ma Pani podstaw dochodzenia roszczeń"!

A tak z innej beczki to co to za neologizmy tworzysz? ZAGINIĘTY? W Słowniku języka polskiego nie ma takiego słowa.
 
Korespondencja nic nie da, by udowodnić, czy przesyłka została wysłana. To rzecz, która nie podlega dyskusji. Zresztą napisałam to znacznie wcześniej. O tym także traktuje link, do którego odesłałam na początku. Ale może być pomocna w rozmowie z Panem, który ową rzecz zamawiał. A konkretnie chodzi o korespondencję dotyczącą warunków wysyłki towaru.
 
Odnosnie tematu mam jeszcze pytanie. Z miesiac temu wyslalem paczke do osoby, ktora zamowila u mnie towar na allegro. Ostatnio dostalem meila, ze przesylka jeszcze nie doszla. Co moge zrobic jesli posiadam potwierdzenie nadania? Mozliwe jest, ze ktos z poczty ukradl ta paczke? :>
 
Jak już wcześniej napisałam możliwe jest, że na poczcie ją ukradzino, ale nie jest powiedzine, że akurat na tej w miejscu nadania. Często gesto zdarza się, że kradną na sortowniach ale szkoda sie rozpisywać. Jezeli masz potwierdzenie nadania to zadzwoń do punktu obsługi klienta znajdziesz nr na stronie internetowej poczty i powiedz, że twoja paczka nie doszła masz nr nadania i chcesz ją zlokalizować. Tam powinni po numerze odnaleźć ją, jezeli była toręczona to też bedzie to zanotowane.
 
Powrót
Góra