H
HankaKaśka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2014
- Odpowiedzi
- 28
Musiałam przerwać studia. Teraz na nie wróciłam. Okazuje się jednak, że w papierach uczelnianych brakuje mojego wyniku z bardzo ważnego egzaminu. Jestem pewna, że mam ten egzamin zdany, choć nie mam wpisu w indeksie, bo najpierw chory był profesor, a potem ja miałam swoje ważne sprawy.
Teraz uczelnia proponuje mi płatne powtarzanie roku. Przedmiot jest ogólnie bardzo trudny do zdania. Profesora, o którego chodzi już nie ma na uczelni. W protokołach podobno jest bałagan i podobno jestem wśród studentów, których wynik nie został tam kiedyś wpisany.
Mam w związku z tym pytanie: czy jest możliwe, że nie da się tego rzeczywiście znaleźć? Musiała być lista z wynikami, skoro wiem, że zdałam. Skoro była, to pewnie gdzieś jest dalej. Poza tym pisemne prace egzaminacyjne też chyba powinny gdzieś być. Czy jest to kwestia braku chęci ze strony dziekanatu? Czy mogę jakoś formalnie wnioskować o odtworzenie akt?
Teraz uczelnia proponuje mi płatne powtarzanie roku. Przedmiot jest ogólnie bardzo trudny do zdania. Profesora, o którego chodzi już nie ma na uczelni. W protokołach podobno jest bałagan i podobno jestem wśród studentów, których wynik nie został tam kiedyś wpisany.
Mam w związku z tym pytanie: czy jest możliwe, że nie da się tego rzeczywiście znaleźć? Musiała być lista z wynikami, skoro wiem, że zdałam. Skoro była, to pewnie gdzieś jest dalej. Poza tym pisemne prace egzaminacyjne też chyba powinny gdzieś być. Czy jest to kwestia braku chęci ze strony dziekanatu? Czy mogę jakoś formalnie wnioskować o odtworzenie akt?