@up - tak, to w dalszym ciągu dwa różne źródła potrąceń. Jeżeli pracodawca potrąci to, co potrącić musi (w razie niewykonania obowiązku grozi pracodawcy lub osobie odpowiedzialnej za jego niewykonanie do 2000 zł grzywny) i np. pozostałą część wynagrodzenia przelewa na rachunek bankowy dłużnika, który również jest już zajęty, to "nadwyżka" powyżej 1575 złotych podlega potrąceniu.
Przykład:
Dłużnik posiada na rachunku bankowym kwotę 1000 zł w sierpniu. Jego wynagrodzenie netto to 2000 zł, które otrzymuje dziesiątego dnia każdego miesiąca (przelewane na zajęty rachunek bankowy). Pracodawca potrąca około 464 zł, przekazuje te pieniądze komornikowi, a pozostałą część (1536 zł) przelewa na tenże rachunek. Na rachunku w tym momencie dłużnik posiada 1000+1536=2536 złotych. Bank dokonuje potrącenia kwoty 2536-1575 = 961 zł i przekazuje na rachunek bankowy kancelarii.
Przykład2:
Sytuacja identyczna, jednak dłużnik posiada aktualnie na rachunku bankowym 20 zł. Pracodawca przekazuje na rachunek bankowy kancelarii kwotę ~464 zł, a pozostałą część (2300-764=1536 zł) na zajęty rachunek bankowy. 10. sierpnia dłużnik ma zatem 20+1536=1556 zł. Bank nie dokonuje żadnego potrącenia, ponieważ kwota wolna wynosząca obecnie 1575 zł nie została przekroczona.