Przepraszam za wczesniejszego posta.Przez pomylke nacisnelam nie ten klawisz

Mam pytanie dotyczace limitów zajęcia komorniczego niemieckiej renty.
Niedawno ze wzgledu na chorobe przeszlam na wczesniejsza rente.Posiadam spore zadluzenie tylko w jednym niemieckim banku.Nie posiadam zadnego majatku i oszczednosci.
Od kilku miesiecy nie splacam rat kredytu.Kilkukrotnie wysylalam pisma do banku, zawiadamiajace o mojej trudnej sytuacji finansowej, z jednoczesna z prosba o restrukturyzacje dlugu.Nie otrzymalam z banku zadnej pozytywnej odpowiedzi.Jestem zalamana.Nie stac mnie na oplaty i zywnosc.
Nie chce czekac 6 lat w Niemczech na insolvenz.Nie dam rady finansowo.
Postanowilam wrocic do Polski.Mam w zwiazku z tym nastepujace pytania:
1.Czy przed polskim sadem moge uzyskac upadlosc konsumencka za dlugi w Niemczech?Dzwonilam w tej sprawie do Polski i uslyszalam rozbiezne opinie prawne.Niektorzy twierdza, ze polski sad nie przyjmie mojego wniosku o upadlosc.
2.Czy zamiast insolvenz warto poddac sie egzekucji komorniczej z mojej renty?Jezeli w Niemczech obowiazuja (?)limity zajecia komorniczego rent?Oczywiscie chodzi o egzekucje w Polsce.
3.Moze ktos z Panstwa zna podobny przypadek i moglby podpowiedziec co powinnam zrobic?
Dodam jeszcze, ze w Polsce rowniez niczego nie posiadam.Jedynym zrodlem utrzymania bedzie tylko i wylacznie renta/emerytura z Niemiec.
Poki co wyplata renty jest kierowana na konto w innym niemieckim banku.Po powrocie do kraju zaloze konto w polskim banku i bede wnioskowala o przekierowanie wyplaty renty do Polski.
Z gory dziekuje za pomoc.