Zajęcie komornicze przy dobrowolnej spłacie

  • Autor wątku Autor wątku nasgul
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nasgul

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
3
Witam. Mam pytanie. Ugadałem się z komornikiem o dobrowolnej spłacie zadłużenia alimentacyjnego. Ustaliliśmy kwotę, komornik przyjął pismo o dobrowolnej spłacie. Po dwóch miesiącach od złożonego pisma i regularnych wpłat ustalonej kwoty., komornik wszedł mi na pensję. Zwróciłem się do niego o wyjaśnienie, a on stwierdził iż wierzyciel naciskał i on musiał zrobić to zajęcie. Czy nie powinien mnie poinformować że jest jakieś pismo od wierzyciela, czy przy ugodzie może wejść na pensję bez informowania mnie.? Proszę o pomoc i informację. Czy jest sens składać pismo ze skarga na komornika.
 
Komornik jest wykonawcą woli wierzyciela i musi stosować się do jego wniosków, o ile oczywiście są zgodne z prawem. Ugoda zawarta jedynie bezpośrednio z wierzycielem dawałaby możliwość walki z zajęciem.
Dlatego też, moim zdaniem, skarga na czynności Komornika nie ma szans na powodzenie.
 
Witam serdecznie,

proponuję dogadać się z wierzycielem jesli ten będzie chciał (jak jest mądry to zechce). A dlaczego?, jesli dogadasz się bezpośrednio z wierzycielem spłacisz należność z odsetkami i dzięki temu ominiesz koszty jakie pobiera komornik. Efekt - teoretycznie powinieneś szybciej spłacić zadłużenie i oczywiście mniej (bo bez kosztów komornika).
Pozdrawiam
 
Skarga nie pomoże. To że komornik przyjął Pana zobowiązanie do dobrowolnych spłat i nie zajął od razu wynagrodzenia to nie żadna forma ugody która rodziłaby jakieś skutki prawne tylko dobre serce komornika (jakby to nie brzmiało :evil: ), jeżeli wierzycielka złożyła wprost wniosek o zajęcie wynagrodzenia komornik nie miał wyboru, żaden obowiazek wcześniejszego informowania Pana o takim wniosku lub zamiarze komornika nie istnieje. Podzielam zdanie przedmówcy, niech Pan spróbuje się dogadać z wierzycielką, oraz jeśli w Pana sprawie występują z ZUS i MOPS (jeżeli te instytucje wypłacały kiedyś za Pana alimenty gdy Komornik nie miał z czego ściągnąć)
 
Powrót
Góra