Zajecie komornicze wynagrodzenia i umorzenie postepowania

  • Autor wątku Autor wątku zumzum
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zumzum

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
3
Witam,

Krotki zarys dla zakreslenia sytuacji: z powodu nie zaplaconych dwoch rachunkow plej zerwal umowe i musialem zaplacic kare. Zwlekalem z tym az wkoncu mnie 'dopadli' z firmy windykacyjnej (ultimo, reprezentowanej przez szmydke, buczka...). Ugadalem sie ze zaplace 1600 od razu plus z 6 miesiecy po 100zl reszty (odsetki i inne oplaty). Zaplacilem 1600 potem ta jedna czy dwie 100 a potem o tym zapomnialem. Do mojego pracodawcy po jakims czasie doszlo pismo od Komornika Sadowego na wniosek w/w windykatora i pelnomocnika Zajecie wynagrodzenia za prace oraz wierzytelnosci zasilku chorobowego i wezwanie do dokonywania potracen. Ok. Firma zaplacila, wynagrodzenie dostalem pomniejszone o ok 900zl (suma kwot z pisma). Po ok 3-4 dniach od wyplaty wynagrodzenia ten sam sad przyslal do firmy pismo Komornik Sadowy ... zawiadamia, iz postepowanie egzekucyjne z wynagrodzenia za prace dluznika zostalo umorzone

Nr. konta na ktory firma miala przelac pieniadze jest jednym z kont komornikow (na stronie internetowej sadu jest podane).

Teraz moje pytanie (moze wiecej niz jedno ale powiazane ze soba):

Czy to pismo o umorzeniu oznacza ze pieniadze otrzymali i sprawa jest zakonczona? I juz mam spokoj z komornikiem? Czy to moze byc oszustwo ze komornik wzial sobie pieniadze do kieszeni a przyslal pismo ze umorzyli?
 
zumzum napisał:
Czy to pismo o umorzeniu oznacza ze pieniadze otrzymali i sprawa jest zakonczona?

Zamiast pytać na forum nie lepiej zadzwonić do kancelarii i dowiedzieć się u źródła ?!

zumzum napisał:
Czy to moze byc oszustwo ze komornik wzial sobie pieniadze do kieszeni a przyslal pismo ze umorzyli?
Bez komentarza
 
REI napisał:
Zamiast pytać na forum nie lepiej zadzwonić do kancelarii i dowiedzieć się u źródła ?!

Nie wierze w slowny przekaz ustny. Z doswiadczenia wiem ze przez telefon to mozna wszystko uslyszec.
 
Dobra. Juz sie dowiedzialem. Dlugi sie umarza. To taka prawnicza 'gwara' (zeby takie pionki jak ja mialy zagwostke) :) Wszystko w porzadku, moge spac spokojnie :)
 
Powrót
Góra