zajecie komornicze

  • Autor wątku Autor wątku grazka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grazka

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2006
Odpowiedzi
20
Witam!
Mam zajecie komornicze na wynagrodzeniu, dotyczy ono kliku zajec.Mam pytanie.Czy obowiazkiem komornika jest tak potracac aby ubywalo, czy tak potracac aby placic cale zycie,[ w koncu on z tego zyje]bo place dwa lata po 1000zl i praktycznie stoje w miejscu a zadluzenie bylo na 20000wraz z odsetkami.Jak moge sparwdzic czy komornik potraca prawidlowo?
 
Komornik ma obowiązek potrącać zgodnie z przepisami.
Nie ma żadnego wpływu na wysokość potrąceń z wynagrodzenia - te wynikają z art. 87 i następne Kodeksu Pracy (w skrócie 60% bez ograniczeN na alimenty, 50% z ograniczeniem do płacy minimalnej na inne), a to, "na co" idą potrącane kwoty, wynika z art. 451§3 Kodeksu Cywilnego i art. 1026§2 Kodeksu Postępowania Cywilnego (w skrócie: najpierw na koszty, potem na odsetki, dopiero na końcu na należność główną). W związku z tym niestety może zaistnieć sytuacja, gdy mimo spłat dług nie maleje (wątpliwym jasnym punktem jest fakt, że przynajmniej nie rośnie...). To że nie ubywa nie jest skutkiem "chciejstwa" komornika.
 
Witam,

Dobrze by było wiedzieć ponadto co napisał przedmówca ( z którym całkowicie się zgadzam), jak kwota jest na tytule wykonawczym chodzi mi o to czy przypadkiem nie ma jakiegoś ograniczenia co do egzekwowanej kwoty.

Po drugie proponuję dogadać się bezpośrednio z wierzycielem (jesli da się z nim rozmawiać), zaproponować spłatę na podstawie ugody i spróbować wnieść o spłatęw pierwszej kolejności należności głównej.

Pozdrawiam
 
Powrót
Góra