L
leonvip
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2012
- Odpowiedzi
- 1
Witam, mam problem który postaram sie w skrócie opisać.
Od 2002 roku płacę alimenty na dwóch synów(dzisiaj 16 i 13lat), w 2005r.,orzeniłem się a w 2007r.,urodzil nam się syn. Przez cały czas płaciłem zasądzone alimenty,niestety w maju 2011r.,straciłem po 19 latach pracę i przeszedlem skomplikowaną operację.Leczenie i rehabilitacja trwały do grudnia, przez ten okres kontaktowałem sie z byłą żoną że nie mogę płacic alimentów, sądzę się o przywrócenie do pracy jak tylko podejmę pracę to spłacę zadłużenie i będę dalej płacił-ZGODZIŁA SIE> w lutym 2012 r.,poszła do komornika. Na wezwanie na miejscu napisałem oświadczenie że miałem zapewnienie byłej żony że zaczeka ąż wyjasni sie sprawa pracy, że jestem na bezrobotnym a moja obecna żona nie pracuje, że mamy na utrzymaniu małego 5l synka a jedyny dochód to bezrobotne w kwocie 750zł. Ponadto dałem dowody że nie uchylam się, że przelałem na poczet alimentów 250zł za ostatni miesiąc i zapewniłem że będe przelewał ile tylko będę nógł. Mimo to komornik zajął bezrobotne i ,,na życie" mojej rodziny zostawił 100zł!
Co mam robić, mamy małe dziecko, z czego żyć? Komornik jest komornikiem Sądowym- przeciez głównym i najważniejszym priorytetem Sądu jest dobro dzieci- komornik nie myslał o moim najmłodszym synu i pozbawił nas środków do życia. Proszę o pomoc.
Od 2002 roku płacę alimenty na dwóch synów(dzisiaj 16 i 13lat), w 2005r.,orzeniłem się a w 2007r.,urodzil nam się syn. Przez cały czas płaciłem zasądzone alimenty,niestety w maju 2011r.,straciłem po 19 latach pracę i przeszedlem skomplikowaną operację.Leczenie i rehabilitacja trwały do grudnia, przez ten okres kontaktowałem sie z byłą żoną że nie mogę płacic alimentów, sądzę się o przywrócenie do pracy jak tylko podejmę pracę to spłacę zadłużenie i będę dalej płacił-ZGODZIŁA SIE> w lutym 2012 r.,poszła do komornika. Na wezwanie na miejscu napisałem oświadczenie że miałem zapewnienie byłej żony że zaczeka ąż wyjasni sie sprawa pracy, że jestem na bezrobotnym a moja obecna żona nie pracuje, że mamy na utrzymaniu małego 5l synka a jedyny dochód to bezrobotne w kwocie 750zł. Ponadto dałem dowody że nie uchylam się, że przelałem na poczet alimentów 250zł za ostatni miesiąc i zapewniłem że będe przelewał ile tylko będę nógł. Mimo to komornik zajął bezrobotne i ,,na życie" mojej rodziny zostawił 100zł!
Co mam robić, mamy małe dziecko, z czego żyć? Komornik jest komornikiem Sądowym- przeciez głównym i najważniejszym priorytetem Sądu jest dobro dzieci- komornik nie myslał o moim najmłodszym synu i pozbawił nas środków do życia. Proszę o pomoc.