D
dulewiczanna
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2018
- Odpowiedzi
- 3
Witajcie,
zmagam sie z taką sprawą:
wchodzę wczoraj na konto i widzę informacje, że zostało zajęte przez komornika i widnieje numer sprawy. Jedyne co mi przyszło do głowy to spółdzielnia mieszkaniowa. I tak też rozpoczęło się moje śledztwo.
Dzwonię do komornika a on mnie informuje, że zajęcie zostało dokonane na podstawie wyroku wydanego 9 lutego 2018r. Faktycznie dostaliśmy w listopadzie 2017 wezwanie do zapłaty, po czym w marcu 2018 na konto spółdzielni została wpłacona zaległa wierzytelność, co więcej 31 marca 2018 otrzymaliśmy od spółdzielni saldo, z którego wynikała nadpłata na 444 zł.
Zadzwoniłam więc do spółdzielni, która mnie poinformowała, ze wpłaty zostały zaliczone na poczet bieżących płatności, a dług nadal istnieje. Zostałam tez poinformowana, ze nie zaksięgowali tych wpłat na poczet długu, ponieważ nie dodałam tego w tytule przelewu.
Problem w tym wszystkim jest taki, że nikt nie poinformował mnie o postępowaniu toczącym się w mojej sprawie. A od 9 lutego nikt nie poinformował mnie o wyroku. Nie dostałam żadnego odpisu. Dlatego nie dodałam niczego w tytule przelewu...
Czy to jest zgodne z prawem nieinformować stron o postępowaniu i wyrokach wydanych w jej sprawie?
Proszę o odpowiedz.
zmagam sie z taką sprawą:
wchodzę wczoraj na konto i widzę informacje, że zostało zajęte przez komornika i widnieje numer sprawy. Jedyne co mi przyszło do głowy to spółdzielnia mieszkaniowa. I tak też rozpoczęło się moje śledztwo.
Dzwonię do komornika a on mnie informuje, że zajęcie zostało dokonane na podstawie wyroku wydanego 9 lutego 2018r. Faktycznie dostaliśmy w listopadzie 2017 wezwanie do zapłaty, po czym w marcu 2018 na konto spółdzielni została wpłacona zaległa wierzytelność, co więcej 31 marca 2018 otrzymaliśmy od spółdzielni saldo, z którego wynikała nadpłata na 444 zł.
Zadzwoniłam więc do spółdzielni, która mnie poinformowała, ze wpłaty zostały zaliczone na poczet bieżących płatności, a dług nadal istnieje. Zostałam tez poinformowana, ze nie zaksięgowali tych wpłat na poczet długu, ponieważ nie dodałam tego w tytule przelewu.
Problem w tym wszystkim jest taki, że nikt nie poinformował mnie o postępowaniu toczącym się w mojej sprawie. A od 9 lutego nikt nie poinformował mnie o wyroku. Nie dostałam żadnego odpisu. Dlatego nie dodałam niczego w tytule przelewu...
Czy to jest zgodne z prawem nieinformować stron o postępowaniu i wyrokach wydanych w jej sprawie?
Proszę o odpowiedz.
Ostatnia edycja: