Zajęcie konta przez komornika córce dłuznika. Zaległosci w czynszu

  • Autor wątku Autor wątku ladym88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

ladym88

Witam,
mam 23 lata. 10 lat temu zostawił mnie, moją matkę i brata ojciec. Narobił bardzo dużo długów. Mamy duże zaległości z czynszem. Mojej matce ściągają z konta połowę z wypłaty. Niedawno dostałam pismo z informacją, że komornik mnie i mojemu bratu będzie sciągał pewną sume pieniędzy. W zadłużonym mieszkaniu nie mieszkam od ponad 2 lat, jednak jestem tam dalej zameldowana. Mam już swoją rodzine,córkę trzyletnią i narzeczonego. Nie jesteśmy małżeństwem.Ale mieszkamy ze sobą, chcę się u narzeczonego zameldować. Jak najszybciej chcę sie wymeldować z zadłużonego mieszkania. Czy w tej sytuacji mam obowiązek spłacać długi moich rodziców, skoro mam już swoją rodzine?? Zaczełam trzy miesiące temu pracę, zarabiam 1200, jak komornik będzie ściągał mi długi z konta, to nie bedę miała z czego żyć. Nie będę miała jak utrzymać własne dziecko. Prawnie jestem samotnie wychowującą matką, ojciec się córką nie interesuje. Jak komornik zajmie moje konto, nie bede miała z czego żyć. Proszę mi napisać, czy muszę spłacać ten dług?? Czy komornik ma prawo zająć moje konto....
Pozdrawiam
 
zajecie konta przez komornika corce dluznika. zaleglosci w czynszu

Tak, trzeba spłacić. Ponieważ jesteś tam zameldowana, solidarnie płacisz za długi mieszkańców tamtego mieszkania.
Było na podobny temat sporo postów- poszukaj to dowiesz się więcej.
 
RE: zajęcie konta przez komornika córce dłużnika. zaległości w czynszu

Ag_Maz napisał:
Tak, trzeba spłacić. Ponieważ jesteś tam zameldowana, solidarnie płacisz za długi mieszkańców tamtego mieszkania.
Było na podobny temat sporo postów- poszukaj to dowiesz się więcej.

a jeśli się wymelduję?? Nie będę musiała spłacać??
 
RE: zajęcie konta przez komornika córce dłużnika. zaległości w czynszu

Musisz się wymeldować i zameldować w nowym miejscu zamieszkania.
Jednak do momentu wymeldowania będziesz zobowiązana do spłaty zadłużenia.
 
RE: zajęcie konta przez komornika córce dłużnika. zaległości w czynszu

Dziękuje za informacje!
Czyli teraz pozostało mi tylko wymeldowanie. A do komornika muszę odwołanie wysłać??
Jeśli zarabiam 1200 pln, to ile może najwięcej mi komornik ściągnąć z wynagrodzenia??
 
RE: zajęcie konta przez komornika córce dłużnika. zaległości w czynszu

Ag_Maz napisał:
Tak, trzeba spłacić. Ponieważ jesteś tam zameldowana, solidarnie płacisz za długi mieszkańców tamtego mieszkania. Było na podobny temat sporo postów- poszukaj to dowiesz się więcej.
Muszę stanowczo zaoponować !

Właśnie na forum wielokrotnie powtarzamy, iż zameldowanie w lokalu nie ma żadnego wpływu na odpowiedzialność z tytułu opłat czynszowych.

Odpowiedzialność ta dotyczy osób zamieszkałych w lokalu.
 
RE: zajęcie konta przez komornika córce dłużnika. zaległości w czynszu

Bedek napisał:
Muszę stanowczo zaoponować !

Właśnie na forum wielokrotnie powtarzamy, iż zameldowanie w lokalu nie ma żadnego wpływu na odpowiedzialność z tytułu opłat czynszowych.

Odpowiedzialność ta dotyczy osób zamieszkałych w lokalu.


Teoretycznie tak. Jednak bardzo trudno czasem dowieść, że było się jedynie zameldowanym, a faktyczne miejsce pobytu było w innym miejscu.
Dług jest długiem i spółdzielnia zawsze doszuka się winnych.
 
RE: zajęcie konta przez komornika córce dłużnika. zaległości w czynszu

Walka ze spóldzielnią nie jest prosta ale przy ogromnym wysiłku daje rezultaty zadowalające.Przykładem jest sprawa- z postu Zabki podjeła działania i wygrała.
Więc warto zawalczyć by nie iść przez życie z takim ciężarem -długi i komornik.
 
Jest Pani pełnoletnia od 5 lat a zatem odpowiada Pani za długi mieszkaniowe solidarnie z mamą i bratem za ostanie 5 lat. Kiedy zapadł nakaz zapłaty na podstawie którego toczy się egzekucja przeciwko Pani czy go Pani otrzymała z sądu ?
 
RE: zajęcie konta przez komornika córce dłużnika. zaległości w czynszu

MALGORZATA.GD napisał:
Walka ze spóldzielnią nie jest prosta ale przy ogromnym wysiłku daje rezultaty zadowalające.Przykładem jest sprawa- z postu Zabki podjeła działania i wygrała.
Więc warto zawalczyć by nie iść przez życie z takim ciężarem -długi i komornik.
Tak jest - jak najbardziej się zgadzam.
Żabka podjęła działania i wygrała. :ok:

Jest wybór : albo spłacać ( a czasami nawet i do końca życia ) nie swoje przecież długi - albo podjąć działania w celu obrony swoich praw.
 
Powrót
Góra