Zajęcie lokalu użytkowego przez landlorda

  • Autor wątku Autor wątku maiodab
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maiodab

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2011
Odpowiedzi
1
Witam

Proszę o poradę co mam robić dalej?

od 1 maja wynająłem lokal na działalność usługową , umowa była na okres 1 roku, po trzech miesiącach postanowiłem, że zakończę umowę gdyż miejsce okazało się " martwe" tzw. ulica duchów. Kiedy poinformowałem o tym Landlorda ten przyjechał pod moją nieobecność i wymienił zamki, odcinając mnie od moich prywatnych rzeczy , rzeczy klientów które były w serwisie, oraz od narzędzi pracy.
Umowa była na 1500 funtów depozytu i 500 funtów miesięcznie za rent, i taka kwotę dostał pierwszego miesiąca.
Nie zapłaciłem mu za rent za drugi i trzeci miesiąc, gdyż podczas naszej rozmowy stwierdziłem że kwota jaką otrzymał pokrywa czynsz za 3 miesiące i jeszcze pozostaje 500 funtów na ewentualne pokrycie kosztów drobnego remontu , (chociaż ten lokal wygląda teraz lepiej niż poprzednio). Zaraz po tym przychodził następny klient oglądać lokal, gdyż ja miałem go opuścić w połowie sierpnia.
Niestety 07.08.2011 Landlord przyjechał do firmy i wymienił zamki stwierdzając ze muszę mu zapłacić jeszcze minimum 1000 funtów oraz pokryć koszty wymiany zamków.
Po kilku rozmowach telefonicznych udało mi się go namówić żeby mi wydał chociaż sprzęt i towar do zrobienia usługi bo inaczej nie mam jak i z czego zapłacić następnej raty za czynsz.
Landlord wydał mi ten sprzęt, a ja musiałem zapłacić następne 500 funtów.
Stwierdził, że jak zapłacę te 500 funtów to otworzy mi lokal i da 28 dni na zapłacenie pozostałych 500 funtów.
Nie szukając problemów zgodziłem się na to, rozumiejąc, że chce zachować co najmniej półroczny okres wynajmu czyli połowę umowy. Do dzisiaj lokal nie jest otwarty a Landlord nie odpowiada na moje telefony.
Największy problem to ten , że umowa najmu jest w środku i nie mam jej kopii.

a teraz pytania:
1. Czy takie zajęcie ( wymiana zamków) moich rzeczy jest legalne ? pomimo iż miał zabezpieczenie w postaci depozytu który pokrywał koszty wynajmu.
2.Czy mogę go skarżyć do sądu i żądać rekompensaty za utracone dochody? firma nie pracuje już ponad 3 tygodnie a klienci których rzeczy są zamknięte w lokalu zaczynają mnie traktować jak złodzieja.
3. Czy mam prawo wezwać policje aby dostać się do lokalu, lub jak mogę legalnie wyciągnąć umowę i niektóre rzeczy z lokalu.

ps. Niestety jak dla mnie to Angielskie prawo jest strasznie zagmatwane , nie mogę nigdzie znaleźć odpowiednich przepisów może jak ktoś wiej jak i gdzie ich szukać to proszę o podpowiedź.

Z poważaniem

maiodab
 
Powrót
Góra