Zajecie rachunku firmowego

  • Autor wątku Autor wątku tylda111
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tylda111

Użytkownik
Dołączył
07.2008
Odpowiedzi
33
Jakie bylo moje zdziwienie gdy w czwartek chcialem zaplacic karta a tu zonk. Zadzwonilem do banku i okazalo sie ze mam zajete srodki przez komornika. Zadzwonilem do tego komornika i powiedzial ze przez telefon zero informacji. I teraz jestem zmuszony jechac do niego 200km zeby dowiedziec sie.o.co.chodzi. wczesniej zero jakichkolwiek pism, informacji czy to z sadu czy od komornika.
Dodam iz jestem szczerze zaskoczony gdyz nie posiadam dlugow i zaleglosci platniczych a na pewno nie na taka kwote.

I teraz pytania:
1.Czy moge jakos powstrzymac bank przed przelaniem kwoty do wyjasnienia sprawy?
2. Czy pisac jakies pismo czy potwierdzenie pobytu u komornika celem ewentualnego odzyskania kosztow dojazdu?
3. Czy bedac juz u komornika powinienem pisac cokolwiek celem wstrzymaniegzekucji czy no sam.nie wiem
Dodam iz numer egzekucji jest tak dlugi jakby komornik byl automatem,
A opinie.o.nim w internecie nie napawaja mnie.optymizmem.
 
Ad 1) Nie dasz rady
Ad 2) Nie ma po co
Ad 3) Nic nie wskórasz w tym zakresie. Dowiedz się kto wydał nakaz zapłaty, jaka sygnatura i potem reaguj.
 
tylda111 napisał:
Dodam iz numer egzekucji jest tak dlugi jakby komornik byl automatem,
A opinie.o.nim w internecie nie napawaja mnie.optymizmem.
Zapewne to hurtownik. Opiniami się nie przejmuj, uzyskaj sygnaturę akt nakazu zapłaty i jaki sąd go wydał, następnie możesz poczynić dalsze kroki
 
Powrót
Góra