Zajęcie ruchomości przez komornika

  • Autor wątku Autor wątku grazyna800
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grazyna800

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
20
Mój chłopak pracując jeszcze w stoczni podpisał weksel za szkolenie na 10 tyś zł.Po jakimś czasie zrezygnował z pracy i wyjechał za granicę do pracy.Nie spłacał tego i po 3 latach okazało się,pomimo tego,że stocznie zamknęli,to stocznia o długu nie zapomniała.Pisma sądowe i od komornika były wysyłane pod zły adres więc nic nie wiedział o jakimkolwiek postępowaniu i sprawach.Jakiś czas temu razem z kolegą zakupił samochód,którym jeżdżę ja bo on nie ma prawa jazdy w chwili obecnej samochód został zajęty przez komornika ale jeszcze nie jest zabrany bo szukają pod złym adresem tam gdzie były wysyłane wszystkie pisma.Mój chłopak teraz jest za granicą w pracy i może wrócić dopiero za 4 tygodnie chcemy napisać do sądu wiem,że ja nie mogę odwołać się za Niego bo nie mamy ślubu.Co w takiej sytuacji możemy zrobić przecież wszystko było wysyłane pod zły adres!PROSZĘ O POMOC!!!
 
grazyna800 napisał:
Mój chłopak pracując jeszcze w stoczni podpisał weksel za szkolenie na 10 tyś zł.Po jakimś czasie zrezygnował z pracy i wyjechał za granicę do pracy.Nie spłacał tego i po 3 latach okazało się,pomimo tego,że stocznie zamknęli,to stocznia o długu nie zapomniała.Pisma sądowe i od komornika były wysyłane pod zły adres więc nic nie wiedział o jakimkolwiek postępowaniu i sprawach.Jakiś czas temu razem z kolegą zakupił samochód,którym jeżdżę ja bo on nie ma prawa jazdy w chwili obecnej samochód został zajęty przez komornika ale jeszcze nie jest zabrany bo szukają pod złym adresem tam gdzie były wysyłane wszystkie pisma.Mój chłopak teraz jest za granicą w pracy i może wrócić dopiero za 4 tygodnie chcemy napisać do sądu wiem,że ja nie mogę odwołać się za Niego bo nie mamy ślubu.Co w takiej sytuacji możemy zrobić przecież wszystko było wysyłane pod zły adres!PROSZĘ O POMOC!!!
Jest coś takiego jak sprzeciw wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Po porzeglądnięciu akt sprawy, można również próbować wykazać, iż nie nastąpiło skuteczne doręczenie, ale to po wglądzie w akta, jak już wcześniej pisałem. Cały problem w tym, że nie ma podstaw do sprzeciwu, gdyż Narzeczony faktycznie jest Dłużnikiem i winny jest te pieniądze Wierzycielowi.
Inaczej pisząc, nic się nie da zrobić, chyba, że w rachubę wchodzi przedawnienie, jednak też trzeba mieć wgląd w akta aby sprawdzić czy można tu o tym pisać.
Ewentualnie udać się do Wierzyciela i starać się dojść do ugody.
 
Ale on wróci dopiero za 4 tygodnie a mamy tydzień kolega Jego dzwonił do komornika i powiedział,że nie ma z Nim kontaktu i czy może on jako współwłaściciel spłacić to ale kto jak nie ja może mieć wgląd w akta?
Dziękuję za pomoc.
 
grazyna800 napisał:
Ale on wróci dopiero za 4 tygodnie a mamy tydzień kolega Jego dzwonił do komornika i powiedział,że nie ma z Nim kontaktu i czy może on jako współwłaściciel spłacić to ale kto jak nie ja może mieć wgląd w akta?
Dziękuję za pomoc.
On sam, ewentualnie jego Pełnomocnik.
 
Powrót
Góra