O
oblivion922
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2018
- Odpowiedzi
- 3
Witam wszystkich serdecznie, pokrótce przedstawię problem.
Zleciłem budowę i montaż antresoli pewnej firmie. Spisaliśmy umowę w której umówiliśmy się na dwie raty - jedna zaliczka a druga transza tuz po wykonaniu i odbiorze w mieszkaniu. Zaliczka była wpłacona tuz po podpisaniu umowy. Po około 2 miesiącach (w kwietniu) otrzymałem pismo o zajęciu innej wierzytelności pieniężnej od Urzędu Skarbowego, który na podstawie kontroli wykazał ze firma ma długi wobec US i jak się potem okaże wobec kontrahentów. Oczywiście spotkałem się w US by wyjaśnić sprawę i podpisałem oświadczenie że na dzień zajęcia nie posiadam zobowiązań wobec firmy i ze po wywiązaniu się z umowy resztę należności przeleję do US a nie do tej firmy.
W maju przyszło do mnie drugie pismo, tym razem o zajęciu wierzytelności przez komornika. Można powiedzieć ze jest to podobne pismo co od US, czyli nie wpłacać firmie należności tylko na konto komornika itp. W piśmie również komornik chcę ode mnie oświadczenia, czy i w jakiej wysokości przysługuje dłużnikowi zajęta wierzytelność i czy tez odmawia jej wydania i z jakiej przyczyny, oraz czy inne osoby roszczą sobie prawo do wierzytelności, czy toczą się sprawy sądowe itp.
Dołączam do posta pismo, które zredagowałem ( oczywiście bez danych osobowych )i prosiłbym o sprawdzenie czy wszystko wydaje się w porządku.
mam tez kilka pytań:
1. Czy jest sens dołączać do tego pisma załączniki typu kserokopie umowy i faktury vat za zaliczkę? Czy wystarczy sama wzmianka ze mam umowę i ze nie zalegam tej firmie należności dopóki, dopóty umowa o dzieło będzie wywiązania?
2. Skoro do wierzytelności rości sobie również US i zadeklarowałem ( bo dostałem pismo od nich jako pierwsze) ze pieniądze wpłacę do US, komornik nie będzie mi robił jakiś problemów?
Serdecznie dziękuję za pomoc
Zleciłem budowę i montaż antresoli pewnej firmie. Spisaliśmy umowę w której umówiliśmy się na dwie raty - jedna zaliczka a druga transza tuz po wykonaniu i odbiorze w mieszkaniu. Zaliczka była wpłacona tuz po podpisaniu umowy. Po około 2 miesiącach (w kwietniu) otrzymałem pismo o zajęciu innej wierzytelności pieniężnej od Urzędu Skarbowego, który na podstawie kontroli wykazał ze firma ma długi wobec US i jak się potem okaże wobec kontrahentów. Oczywiście spotkałem się w US by wyjaśnić sprawę i podpisałem oświadczenie że na dzień zajęcia nie posiadam zobowiązań wobec firmy i ze po wywiązaniu się z umowy resztę należności przeleję do US a nie do tej firmy.
W maju przyszło do mnie drugie pismo, tym razem o zajęciu wierzytelności przez komornika. Można powiedzieć ze jest to podobne pismo co od US, czyli nie wpłacać firmie należności tylko na konto komornika itp. W piśmie również komornik chcę ode mnie oświadczenia, czy i w jakiej wysokości przysługuje dłużnikowi zajęta wierzytelność i czy tez odmawia jej wydania i z jakiej przyczyny, oraz czy inne osoby roszczą sobie prawo do wierzytelności, czy toczą się sprawy sądowe itp.
Dołączam do posta pismo, które zredagowałem ( oczywiście bez danych osobowych )i prosiłbym o sprawdzenie czy wszystko wydaje się w porządku.
mam tez kilka pytań:
1. Czy jest sens dołączać do tego pisma załączniki typu kserokopie umowy i faktury vat za zaliczkę? Czy wystarczy sama wzmianka ze mam umowę i ze nie zalegam tej firmie należności dopóki, dopóty umowa o dzieło będzie wywiązania?
2. Skoro do wierzytelności rości sobie również US i zadeklarowałem ( bo dostałem pismo od nich jako pierwsze) ze pieniądze wpłacę do US, komornik nie będzie mi robił jakiś problemów?
Serdecznie dziękuję za pomoc
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.