Zajęcie wierzytelności UFG - SR Lublin Zachód GetBack

  • Autor wątku Autor wątku alanek77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alanek77

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2017
Odpowiedzi
10
Witam.
Dostałem od komornika pismo pt Zajęcie wierzytelności. Jest tylko wzmianka o tytule wykonawczym z SR Lublin Zachód z przed 3 lat, ale nie ma słowa o tym z jakiego okresu, za co dokładnie itd.
To sprawa z przed 20 lat, myślałam, że dawno umorzona, nie mam nawet papierów już z tamtych lat, chyba chodziło o OC, ale dokładnie nie pamiętam.

Czy w tym piśmie nie powinno być napisane o co dokładnie chodzi i z którego roku, jakiś numer ? Jest tylko że na rzecz easyDEPT NSFIZ, reprezentowanego przez GetBack.
Czy jest możliwość, że jest to przedawnione, a mimo to coś się dzieje ?
Bardzo proszę o informacje, bo swojego czasu zaniedbałem kilka spraw, ale myślałem, że już wszystko wyprostowane, a tu nagle takie pismo.

PS Pismo jest od komornika, ale nadacą w boldzie jest Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny
 
alanek77 napisał:
Czy w tym piśmie nie powinno być napisane o co dokładnie chodzi i z którego roku, jakiś numer ? Jest tylko że na rzecz easyDEPT NSFIZ, reprezentowanego przez GetBack.

Nie. Na pewno jest sygnatura sądowa.
Na "pismach" odnoście alimentów o które kiedyś zainteresowany pytał, również nie jest napisane.

alanek77 napisał:
Czy jest możliwość, że jest to przedawnione, a mimo to coś się dzieje ?

Jest.
 
Na piśmie jest sygnatura komornicza, z rokiem 2018.
I jeśli chodzi o easyDEBT jest sygnatura wierzytelności (nie zauważyłem)

Ale jak to teraz sprawdzić, to jest bardzo stara sprawa, jak pisałem z przed 20 lat.

Komornik wzywa do podania czy przysługuje mi wierzytelność i z jakiego tytułu oraz o numer konta. Czy powinienem wysłać, mimo że kojarzę że sprawa była już dawno przedawniona ? Papierów niestety żadnych nie posiadam. Tu na forum różne rzeczy też piszą o GetBack, że często wzywają do spłat już przeterminowanych, także wolałbym wiedzieć.
 
alanek77 napisał:
Komornik wzywa do podania czy przysługuje mi wierzytelność i z jakiego tytułu oraz o numer konta. Czy powinienem wysłać, mimo że kojarzę że sprawa była już dawno przedawniona ?

Rygor za nieudzielenie odpowiedzi na żądanie udzielenia wyjaśnień na pewno jest wskazany.
Numer sygnatury sądowej też.
Dla egzekucji skojarzenia dłużnika są bez znaczenia.

Czyli pytającego zdaniem, nie musi odpowiadać komornikowi i płacić bo kojarzy że sprawa była dawna przedawniona, to żart ?

Jeśli zostanie skutecznie podniesiony zarzut przedawnienia w sądzie to będzie można uznać, że jest przedawniona.

Proponuje poczytać na forum, bo wszystko już zostało napisane.
 
Najpierw najważniejsze - dostałeś jakiś nakaz zapłaty z tego e-sądu? Ustal kiedy i na jaki adres został on wysłany. Tak, to, na jakim tytule działa komornik musi być napisane na dokumentach, które od niego dostałeś. Znajdź sygnaturę nakazu.

Jak się okaże, że na nieprawidłowy adres wysłano, pod którym nie mieszkasz, złożysz sprzeciw, nakaz upadnie i tyle. I po sprawie. Jeśli jest przedawnione - bo ja wcale aż tak pewny nie jestem, jak pytający tak "nie kojarzy" @LLawyer, czy on aby nie może "nie kojarzyć" po drodze jakichś bezskutecznych egzekucji na rzecz innych wierzycieli (oni robią między sobą co jakiś czas cesje).
 
W piśmie jest napisane na podstawie tytułu wykonawczego SR Lublin-Zachód z przed 3 lat sygn...
Tylko że ja nie dostałem nic takiego, żadnej korespondencji e-esądu.

Przez kilka lat dostawałem z Getbacku niepolecone listy z propozycjami spłaty, umorzenia części itp, nie reagowałem (być może błąd) bo sprawa była bardzo dawna.
 
W piśmie jest napisane na podstawie tytułu wykonawczego SR Lublin-Zachód z przed 3 lat sygn...
Czyli jednak jest napisana sygnatura i podany jaki sąd. Widzisz?

No, to teraz jak już wiesz jaki i znasz sygnaturę akt sądowych, to teraz masz dwa wyjścia.
Pierwsze: zakładasz konto w e-sądzie, bo sygnatura w tej sytuacji to VI Nc-e, konkretnie Lublin-Zachód VI Wydział Cywilny znając życie. Jak założysz (jutro poniedziałek, do końca tygodnia będziesz wszystko wiedział) to zajrzysz sobie w akta i będziesz widział - na jaki adres wysłano nakaz zapłaty i czy był on prawidłowym adresem Twojego zamieszkania (zamieszkania, a nie zameldowania - Ciebie interesuje czy tam mieszkałeś we właściwym okresie czasu, te "przed 3 latami temu", a tak naprawdę to konkretna data, a nie w przybliżeniu do roku. Sprawdzisz też czego dotyczy sprawa i co też wierzyciel w pozwie nawypisywał.

Potem uzbrojony w stosowną wiedzę, jeśli nakaz zapłaty poszedł na nieaktualny adres, złożysz sprzeciw od nakazu zapłaty wraz z dowodami na prawidłowy adres, nakaz upadnie i tyle, wniosek o umorzenie egzekucji z zaświadczeniem o tym fakcie (wystąp do sądu z wnioskiem o jego wydanie). W sprzeciwie podniesiesz zarzut przedawnienia, ale i inne, stosowne zarzuty (bo będziesz miał pełną wiedzę z akt).

Drugie: wysłać sprzeciw udowadniając adres zamieszkania (jeśli mieszkasz pod jednym od tamtego czasu i z rok wcześniej) i podnosząc zarzut przedawnienia, bez wiedzy, w ciemno. Nakaz też upadnie i skutek jak wyżej. Tylko, że wtedy nie będziesz wiedział, czego spodziewać się na rozprawie - bo wysyłasz w ciemno.
 
ok, dziękuję, założę to konto i sprawdzę
 
Powrót
Góra