O
oidhche
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2015
- Odpowiedzi
- 6
Witam, w tam tym roku mąż dostał wyrok z sądu rejonowego ostatnio przyszedł polecony z dwoma zawiadomieniami pt "zawiadomienie o zajęciu rachunku bankowego i zakazie wypłat" i "zajęcie wynagrodzenia za pracę oraz wierzytelności zasiłku chorobowego i wezwanie do dokonywania potrąceń". Przyszło to w jednej kopercie. zaraz po dwóch dniach dostał do pracodawca męża w pracy oczywiście z wypłaty została potracona kwota - dotyczyło to nie wiecej niz 50% wynagrodzenia męża itd. wyszło na to że co miesiąc mu będzie potracał kwotę i przelewał komornikowi przez 4 mies. Wszystko było by ok gdyby nie to ze z dniem 10.04.15 okazało się ze bank potrącił mężowi z konta całość grzywny i to jeszcze na minus bo nie było tyle środków na koncie. A 7.04.15 już mieli u siebie kwote potracona z wypłaty. dziś mąz tam dzwonił i Pani z kancelari powiedziała ze ją to nie interesuje i ze dostaniemy to co pracodawca nam potracił jednak nam to było na rękę zeby to rozłożyc na 4 razy.
W liście piszą ze wg prawa nie mogą nam zabrać wiecej niż 50% wypłaty a na konto weszli i zabrali całość mino ze wcześniej dostały do nich pieniąde od pracodawcy.
Czy możemy się odwołać od tego? Wg mnie jest to bezprawie już nie mówiąc o tym że w liście popełnili błąd, ponieważ wyliczona kwota powinna wynieść 907,54 zł a napisali 97,54 zł.
powiedzcie czy możemy coś z tym zrobić ponieważ jest 10, początek miesiąca rachunki nie zapłacone, a mamy na koncie minus do tego półroczne dziecko....
Dzięki za każdą pomoc, jeżeli coś niezrozumiale napisałam to piszcie odpowiem
W liście piszą ze wg prawa nie mogą nam zabrać wiecej niż 50% wypłaty a na konto weszli i zabrali całość mino ze wcześniej dostały do nich pieniąde od pracodawcy.
Czy możemy się odwołać od tego? Wg mnie jest to bezprawie już nie mówiąc o tym że w liście popełnili błąd, ponieważ wyliczona kwota powinna wynieść 907,54 zł a napisali 97,54 zł.
powiedzcie czy możemy coś z tym zrobić ponieważ jest 10, początek miesiąca rachunki nie zapłacone, a mamy na koncie minus do tego półroczne dziecko....
Dzięki za każdą pomoc, jeżeli coś niezrozumiale napisałam to piszcie odpowiem