W
wolekmister
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 34
Witam serdecznie. Pełnię funkcję kuratora społecznego i chciałbym przytoczyć pewną sytuację oraz dowiedzieć się czy wszystko było przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami.
W wynajmowanym mieszkaniu komunalnym kilka miesięcy temu zamieszkuje czteroosobowa rodzina - Matka Ojciec, Syn 18 miesięcy i córka 12 lat. Nie podpisują żadnej umowy najmu z właścicielem, jednak co miesiąc płacą mu opłaty za najem i czynsz. Po kilku miesiącach do drzwi puka komornik i informuje, że mieszkanie jest zadłużone i zostanie zajęte przez Komornika. W związku z tym, że w domu są małe dziecie komornik daję czas 2 tygodnie na opuszczenie lokalu i znalezienie sobie czegoś nowego. Po spisaniu oświadczenia komornik opuszcza mieszkanie. Rodzina ma trudną sytuację finansową i niestety nie zdążyli się przeprowadzić. W międzyczasie ojciec wyjeżdża do pracy za granicą ponieważ pracodawca w Polsce nie wypłaca pieniędzy na czas. Po 2 tygodniach przychodzi komornik, nie zastaje nikogo w domu (rodzina na spacerze) i wyłamuje zamki i zajmuje wszystkie rzeczy osobiste w tym książki i zeszyty szkolne, książeczki zdrowia dzieci a nawet pieluchy. Wszystko jest przetransportowane do magazynu. Rodzina zostaje bez dachu nad głową i jest zmuszona koczować u rodziców ojca w kiepskich warunkach na jednym pokoju.
Jak obecnie wyglądają przepisy ? Czy w takim przypadku komornik może pozbawić dachu nad głową rodzinę z dziećmi nie zapewniając im lokalu zastępczego ?
Dodam, że mieszkanie jest komunalne a rodzina od kilka lat czeka na przyznanie lokalu od Miasta.
W wynajmowanym mieszkaniu komunalnym kilka miesięcy temu zamieszkuje czteroosobowa rodzina - Matka Ojciec, Syn 18 miesięcy i córka 12 lat. Nie podpisują żadnej umowy najmu z właścicielem, jednak co miesiąc płacą mu opłaty za najem i czynsz. Po kilku miesiącach do drzwi puka komornik i informuje, że mieszkanie jest zadłużone i zostanie zajęte przez Komornika. W związku z tym, że w domu są małe dziecie komornik daję czas 2 tygodnie na opuszczenie lokalu i znalezienie sobie czegoś nowego. Po spisaniu oświadczenia komornik opuszcza mieszkanie. Rodzina ma trudną sytuację finansową i niestety nie zdążyli się przeprowadzić. W międzyczasie ojciec wyjeżdża do pracy za granicą ponieważ pracodawca w Polsce nie wypłaca pieniędzy na czas. Po 2 tygodniach przychodzi komornik, nie zastaje nikogo w domu (rodzina na spacerze) i wyłamuje zamki i zajmuje wszystkie rzeczy osobiste w tym książki i zeszyty szkolne, książeczki zdrowia dzieci a nawet pieluchy. Wszystko jest przetransportowane do magazynu. Rodzina zostaje bez dachu nad głową i jest zmuszona koczować u rodziców ojca w kiepskich warunkach na jednym pokoju.
Jak obecnie wyglądają przepisy ? Czy w takim przypadku komornik może pozbawić dachu nad głową rodzinę z dziećmi nie zapewniając im lokalu zastępczego ?
Dodam, że mieszkanie jest komunalne a rodzina od kilka lat czeka na przyznanie lokalu od Miasta.