W
woznycola1994
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 1
Moi dziadkowie kupili ziemię za ciężko zarobione pieniądze, w latach 60 zapisali ją mojej matce.W latach 80 UGiM wywłaszczył działkę za "marne pieniądze", których moja matka nie przyjeła i starała się o jej odzyskanie, aż do śmierci. Obecenie jako prawny syn od kilku lat staram się od odzyskanie ziemi lub zapłatę za grunty.W ostatnim piśmie z UGiM napisano, że nie mam testamentu notarialnego .Moje pytanie brzmi ,czy testament pisemny w świetle prawa jest ważny ?, czy mam szansę walczyć o działki ? co robić ? czy odwołać się do WSA ? z góry dziękuje za pomoc
Ostatnia edycja: