zakaz rozwiązania umowy - Siódemka

  • Autor wątku Autor wątku dottti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dottti

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
4
Dzień dobry :)

To mój pierwszy post, ale mam nadzieję, że trafiłam do dobrego działu.

Mam problem z umową zawartą z firmą kurierską Siódemka. Umowa nie była zawarta przeze mnie, na mnie zrobiono jedynie cesję umowy. Ostatnio zaczęły dziać się cuda... Kurierzy, którzy mieli odebrać paczki do 15 pojawiali się dopiero koło 18:30 i to po licznych telefonach. Ostatnio kilka razy zdarzyło się, że paczek nie odebrali w ogóle. Tłumaczono to faktem, że zlecenie zostało wysłane do kuriera obsługującego inny rejon lub że kurier je dostał, ale nie zauważył itp. Problemy pojawiały się też z przesyłkami - rozdarty worek, prawie pusty, zaklejony taśmą Siódemki i mimo to dostarczony w takim stanie do odbiorcy.
Stwarza to dal mnie duże problemy, bo prowadzę sklep internetowy i mam ściśle określone terminy dostarczenia przesyłek. Nie wywiązując się z nich tracę dobrą opinię, klientów i pieniądze.

Ze względu na te wszystkie sytuacje postanowiłam rozwiązać umowę, jednak zauważyłam, że jest w niej poniższy zapis:
"Zleceniodawca nie może rozwiązać umowy przed upływem okresu jej obowiązywania, z zastrzeżeniem zapisu ust. 7 poniżej" - ust.7 dotyczy zakończenia wykonywania działalności gospodarczej przez Zleceniobiorcę.

Czy oznacza to, że mimo niedotrzymywania warunków umowy przez Zleceniobiorcę nie mogę reagować i nie mam żadnych podstaw prawnych do wypowiedzenia umowy?

Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
 
Po pierwsze nie jesteś konsumentem.

Po drugie jak widać podpisałaś "jednostronną" umowę - umowę która jest dla Ciebie niekorzystna bo w żaden sposób nie zabezpiecza Twoich interesów.

Zamknij firmę i otwórz nową.
 
Czy musisz korzystać z ich usług? Może zwyczajnie nie zlecaj im odbioru przesyłek i tyle.
 
Tak jak pisałam, to mój pierwszy post, więc przepraszam za jego złe umiejscowienie. Bardzo proszę o przeniesienie tematu do odpowiedniego działu.

Zamknięcie firmy? No tak, przecież to żaden problem...

Keral, niestety płacę comiesięczny "abonament", w który chodzi określona liczba przesyłek. Jeżeli tylu nie nadam, to moja strata, a za przekroczenie limitu dopłacam, tylko już po niższych stawkach.

Firma kurierska podpisując umowę zobowiązuje się do świadczenia określonych usług, z których musi się wywiązywać. Nie ma zupełnie nic, na co mogłabym się powołać?
 
Powrót
Góra