Zakaz Tatuażu

  • Autor wątku Autor wątku rumpidel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rumpidel

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
5
Witam, jestem w ostatniej klasie technikum( klasa maturalna). Dziś, miałem "przyjemność" na przerwie spotkać moja Panią Dyrektor, która widząc mój tatuaż tzw. rękaw, zaczęła się wydzierać na mnie. Dodała również, że do matury mam tylko być w długich rękawach, nawet na lekcjach wychowania fizycznego w przeciwnym wypadku, mówiąc kolokwialnie wylecę ze szkoły. Dodam tylko, że ten tzw. rękaw, jest to tatuaż od troszkę powyżej nadgarstka do barku, nie są to żadne loga "jp" czy inne treści mające na celu obrazić innych, a małe dzieło sztuki za które dałem ponad 2000 PLN. Tutaj jest moje pytanie, czy jest to legalne zakazać komuś chodzić w krótkim rękawie? Oczywiście w statusie szkoły nie ma nic takiego.

Z góry dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam
 
rumpidel napisał:
Oczywiście w statusie szkoły nie ma nic takiego.
Jeśli w statucie nie ma nic o zakazie tatuaży to nie ma problemu.
Jeśli możesz to daj link do szkoły.
 
To masz w statucie:
"f. usunięty ze szkoły, a w szczególności:

- za 50 godzin nie usprawiedliwionej nieobecności w semestrze, po wykorzystaniu gradacji kar,

- picie alkoholu, używanie środków odurzających lub narkotyków (bez gradacji kar),

- stosowanie przemocy, kradzież, zagrożenia zdrowia i życia innych członków społeczności szkolnej, znęcanie się lub wykorzystywanie szczególnie uczniów młodszych (bez gradacji kar), w przypadku powyższych zagrożeń do momentu podjęcia decyzji przez Radę pedagogiczną dyrektor może wydać decyzję o zawieszeniu w prawach ucznia.

Gradacja kar dotyczy okresu od 1 września do 31  sierpnia, dotyczy danego roku szkolnego. "
Przeczytałam ten statut i nigdzie nie ma nic o tatuażach.W żaden sposób nie decydują one o schludności ubioru.
Czy dyrektorka uczy Ciebie jakiegoś przedmiotu?
Jak sobie radzisz w szkole?
 
Średnio, bez ani jednego zagrożenia przez cały okres nauki w technikum. 3.9 średnia teraz była. Nie mam żadnych przedmiotów z Dyrektorką, a najgorsze jest to, że inni nauczyciele( Ci luźniejszi) mówią, że super wykonanie etc. Jestem raczej spokojnym, wysportowanym, w miarę dobrze uczącym się uczniem, który na pewno nigdy nie podpadł, ale zastanawiam się czy następnym razem, gdy będzie się na mnie wydzierać i grozić, powiedzieć po prostu, że nie ma takiego prawa i odwrócić się na pięcie.

Bardzo dziękuje za pomoc!
 
rumpidel napisał:
w przeciwnym wypadku, mówiąc kolokwialnie wylecę ze szkoły.
Nie możesz w trakcie nauki być wywalony ze szkoły z powodu tatuażu.
rumpidel napisał:
najgorsze jest to, że inni nauczyciele( Ci luźniejszi) mówią, że super wykonanie etc.
Ucz się i będzie ok.
rumpidel napisał:
zastanawiam się czy następnym razem, gdy będzie się na mnie wydzierać i grozić, powiedzieć po prostu, że nie ma takiego prawa i odwrócić się na pięcie.
Z tym odwracaniem na pięcie to bym polemizowała,czy jest potrzebne ;)
Możesz odpowiedzieć,że w statucie szkoły nie ma nic o tatuażach a ich posiadanie nie ma związku z obowiązkiem schludnego wyglądu.Starasz się schludnie wyglądać i dbasz o higienę osobista i czysty ubiór.Grzecznie!. Najlepiej nie wchodź jej w drogę.
 
Jeszcze raz dzięki za pomoc, jakby się sytuacja zaogniła będę pisać. Tymczasem można zamknać temat.

Btw. bardzo Ciekawe forum, fajnie poczytać fachowe odpowiedzi mające na celu pomoc innym. :)
 
Powrót
Góra